Kiedyś na TVP leciał serial dla młodzieży. Polegał na tym że ojciec był grafikiem komputerowym
albo coś w tym stylu tworzył grę i ta grę dał dzieciom(miał syna i córkę). Wciągała ich do tego
świata komputerowego akcja gry działa się na wyspie tam poznali jakiegoś typka dobrego coś ala
tarzana i walczyli przeciwko piratom którzy nawiedzali tą wyspę. Przepraszam za słaby opis ale nie
wiele pamiętam a chciałbym wrócić do lat młodości, na pewno ktoś kto oglądał to będzie wiedział
o co chodzi