Coś w tym jest. Jakiś czas temu spotkałem się z opinią ze teraz panuje tzw mini-sezon ogórkowy. I w ogóle słabo jest bo cała kasa która firmy przeznaczyły na promocje już na jesień została wyczerpana i teraz tylko jakaś pozostałość budżetu reklamowego jest realizowana. czas emisji reklam jest dużo krótszy ze względu na to ze została już garstka przedsiębiorstw które mogą sobie pozwolić na reklamę w tvn w dobrym czasie emisyjnym a przypuszczam ze tvn nie chce zejść z ceny. Niestety sytuacja wróci do normy wraz z rozpoczęciem kolejnego pompowania kolejnych sum pieniędzy w reklamie na tefałenie...
jakoś tak to wygląda z mojego punktu widzenia
Ale póki co pozostaje się tylko cieszyć, jeśli jest tak jak mówisz, że np tvn nie chce zejść z ceny i dlatego mniej reklam :) Zamiast wgłębiać się w temat, proponuję cieszyć się z tego stanu rzeczy i korzystać póki sytuacja się nie zmieni:)
Właśnie...oglądając Cztery wesela i pogrzeb tak mi się wydawało, że coś nie gra...Ale wtedy myślałam, że ograniczyli się ze względu na święta:P
zbyt duza ilosc reklam jest zabroniona w polskiej tv narazie tylko tvn wpadlo na to aby je ograniczyc mam nadzieje ze kiedys polsat pojdzie tym tropem i ograniczy reklamy o 40%:)