Ostatnio tak sobie pomyślałem, że fajnie by było jakby Netflix zrobił nową, mroczniejszą wersję Tajemnicy Sagali, kultowego młodzieżowego serialu z lat 90.
Jestem za
Serial mojego dziecinstwa. Mroczniejsza? z 11latkami?
Niby czemu nie? W co drugim horrorze diabeł włazi w dzieciaka :)
Klasyka :-) Polskie Stranger Things! Również myślę, że to dobry pomysł
Tajemnica Seagali.
Mogłoby być to połączenie innych seriali Łukaszewicza: Słoneczna włócznia, Gwiezdny pirat i WOW.
Bardzo sympatyczne produkcje były, nawet, jeśli czasem zajeżdżały z lekka niemieckimi realiami.