Jestem w trakcie pochłaniania tego mini serialu i w głowę zachodzę, jak tym brytolom się TO udaje?
TO czyli kręcenie genialnych serii. Jest krótko i na temat, obsada marzenie, a u nas nad Wisłą co? Jakieś gówniane Przyjaciółki, apatyczni Lekarze oraz cała zgraja innych księży Mateuszy, W736452 i innych pierdół, gorzej lub lepiej kopiujących od jankesów.

No przecież to krew człowieka zalewa gdy widzi takie kwiatki!

Czy nie lepiej by było wydać tą kasę na Jandę, Konrada, Olbrychskiego i dać im zagrać w czymś treściwym? Pompuje się za to jakieś wydmuszki, gładkolicych modeli i bezosobowe kukiełki, które święcą triumfy w rankingach portali plotkarskich na najlepiej ubraną "aktorkę". Aktorkę! A co oni takiego grają?! Chyba właśnie płaci im się za udawanie aktorów.

1000lat historii, a my nie potrafimy sklecić 4 odcinków, po półtorej godziny. Niby teraz mamy wolność, swobodę, a jednak więcej i lepiej kręciło się za Jaruzelskiego :| PRL był chyba najlepszym okresem w filmografii polskiej. W kinie jeszcze Machulski z Koterskim coś potrafią dać widzowi, ale telewizja? Ok, TVN i Polsat żywią się czym innym, no panie, ale TVP?

Szkoda mi już klawiatury, idę popłakać w ciemnym kącie, a potem dokończę genialny, ZNOWU! serial produkcji BBC...

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa