Witam was wszystkich, małymi krokami zbliża się do nas sezon jesienno-serialowy, obejrzałem dzisiaj 3 piloty nowo powstałych seriali.
Minority Report
Blindspot
Limitless
Moim zdaniem najlepiej wypadł Limitless i Blindspot, Raport mniejszości był średni. Czekam aż seriale się rozkręcą ale zapowiadają się dość obiecująco, i jakie są wasze odczucia jeżeli widzieliście te seriale, może macie jakiś nowy dobry serial do polecenia.
czekam na wasze komentarze i pozdrawiam.
Przed chwilą obejrzałem Limitless, film bardzo mi się podobał, więc na serial mocno czekałem i mam dosyć mieszane uczucia, ale bardziej pozytywne niż negatywne. Pierwsza połowa odcinka bardzo fajna, później ta scena, kiedy to Brian musi sobie wyciągnąć kulę z nogi była w moim odczuciu sztuczna i słaba. Końcówka kompletnie mi się nie podobała, nie pasuje mi to, że Brian będzie współpracować z FBI, ale zobaczymy, jak się to potoczy. Główny bohater jest fajny i nieźle zagrany, reszta średnio. Bardzo dobre tempo jak na pilot, nie nudziłem się, a zazwyczaj obejrzenie pierwszego odcinka serialu przychodzi mi z trudem. Z 7/10 dałbym na chwilę obecną.
Jeżeli jeszcze nie widziałeś Narcos, to gorąco polecam, dla mnie to serial roku. W tamtym tygodniu ukazał się pilot The Bastard Executioner i tutaj to już kompletnie mam mieszane uczucia, czekam na drugi odcinek.
Nie mówię, że serial jest odjechany na maxa ale z tych trzech wypadł chyba najlepiej, no i jak mówisz te tępo, czułem jak bym go oglądał z 5 min tylko, na prawdę fajnie się ogląda, bo inne seriale co najwyżej nużą... A co do narkos czaiłem się na niego, ale chyba była mi potrzebna osoba taka jak ty żeby mnie przekonać.
No to się nie czaj, tylko bierz za oglądanie ;) Serial również ma świetne tempo, może nie czuć, że ogląda się odcinek w 5 minut, ale nudnych momentów jest tam stosunkowo niedużo. Wszystko w tym serialu jest tak bardzo intrygujące, że widz wciąga się po uszy. Zresztą widać, co serial robi w rankingach, pnie się do góry i to mocno - prawidłowo, mnie Narcos zachwycał od początku do końca, Netflix ma dobry rok; Daredevil, Sense8.
OOO tak Sense8 był wyczesany, czekam teraz na Heroes Reborn:) Ogólnie ostatnio załapałem fazę na seriale, oglądałem tam jakieś TWD, Supernatural, Fringe, miałem kilka moich ulubionych, a teraz oglądam co popadnie, nawet te tematycznie nie interesujące mnie za bardzo...
"Jeżeli jeszcze nie widziałeś Narcos, to gorąco polecam, dla mnie to serial roku. W tamtym tygodniu ukazał się pilot The Bastard Executioner i tutaj to już kompletnie mam mieszane uczucia, czekam na drugi odcinek."
Czekasz na drugi odcinek czy czekasz na napisy do niego, bo właśnie na kickassie znalazłem wszystkie 10odc:P
Napisy, co prawda mógłbym luźno oglądać seriale po angielsku, ale jako że Kurt Sutter to twórca mojego ulubionego serialu (Sons of Anarchy) to jego najnowszemu projektowi chcę skupić jak największą uwagę, a oglądając po angielsku zawsze się może trafić jakiś zgrzyt :)
Mam podobnie, jeżeli już bez polskich napisów to wtedy obowiązkowo napisy eng bo czasem ciężko cokolwiek zrozumieć...
A widziałeś takie seriale jak: True Detective, Fargo, Fringe, The Strain, Breking Bad, Pozostawieni, Mr. Robot, Humans, The Fades,Wayward Pines, Dexter(to każdy widział chyba:P), Forever, Almost Human (niestety się urwał po pierwszym sezonie, za duży budżet, ale bardzo fajny serialik),???
Widziałem wszystkie wymienione poza Humans, Fringe i The Fades, a na Wayward Pines się czaję :D z czego The Strain mi nie przypadł do gustu
Fringe mi urwało tyłek:) 10/10 <3 jeżlei lubisz takie klimaty ala archiwum x to na prawdę warto, Wayward Pines z kolei ma to do siebie, że jest dobrym serialem, bardzo tajemniczy z odcinka na odcinek chcesz więcej, dopóki nie jest zdradzona intryga tak w srodku sezonu, później się go ogląda ale już bez takich dreszczy na jajach:P Ostatnio zassałem właśnie Mr, Robota to nie mogłem z przed TV odejść(mam dual screena) mega serial. Dobra już późno a ja muszę oglądnąć kilka odcinków Narcos:P Tak do 5 standardowo mi się zejdzie, bo mam kawę mrożoną przygotowaną:P Jak odkryjesz jakiś nowy serial to pisz na pw albo tutaj, ja pewnie jutro napiszę by zdać ci relacje co do Narcos...
Ja teraz niestety nie mam czasu, żeby zaczynać oglądanie czegoś dłuższego, więc oglądam tylko to z czym jestem na bieżąco, czyli do końca tego roku: Fear The Walking Dead, The Walking Dead, Limitless, Fargo, The Bastard Executioner i Demony Da Vinci. Może się skuszę na Wayward Pines, bo uwielbiam klimaty małych miasteczek.
Jeżeli nie widziałeś, a masz czas to serdecznie polecam Banshee, akcja jest wartka, a wszystkie 3 sezony trzymają bardzo dobry poziom, a 4 w 2016 roku będzie niestety albo i stety ostatnim.
Poza tym, nie mogę się doczekać 1 kwartału 2016 ze względu na Wikingów, Gry o Tron, Bates Motel, Orphan Black i Better Call Saul - jeżeli któregoś z wymienionych nie widziałeś, to oczywiście gorąco polecam!
Better Call Saul nie urwał mi tyłka aczkolwiek oglądam go i czekam na kolejny sezon, może coś się rozkręci, tak jak było w BB. Orphan Black mam zaznaczone do obejrzenia a za Grę o Tron i Wikingów nie mogę się zabrać ponieważ nie jestem fanem filmów/seriali kostiumowych... Z filmów kostiumowych podobały mi się kilka pozycji np:
http://www.filmweb.pl/film/Vidocq-2001-11458
http://www.filmweb.pl/Pachnidlo
http://www.filmweb.pl/film/Braterstwo+wilk%C3%B3w-2001-30712
No i "Szerloki holmsy":P
Ale zawsze za tego typu filmy "zabieram" się jak sójka za morze:P
A co do seriali to najbardziej preferuje gatunek SF, oglądnąłem ich na prawdę dużo, nawet te szrotowate:P
Ja aktualnie oglądam/obserwuje na bierząco: Heroes Reborn(już jutro), Z Nation, Fear the Walking Dead, The Walking Dead, The Last Man on Earth, The Strain, Miasteczko South Park, Pozostawieni, Supernatural, Fargo, Hemlock Grove, Supergirl(aczkolwiek myślę, że to kolejny kiepski serial typu Green Arrow), Minority Report,
Limitless, Blindspot, Big Bang Theory, i Jeszcze kilkanaście pozycji którym skończyły się sezony niedawno i czekam do 2016, lecz nie chcę mi się wymieniać:P hehe więc trochę tego jest:)
Komediowych to ja nie oglądam :P Supernatural obejrzałem 4 sezony i mi się to znudziło, bracia cały czas umierają i znowu ożywają, w dodatku nie przepadam za proceduralami, ale muzyka i klimat super. Arrowa obejrzałem prawie 3 sezony, byłem na bieżąco i tak męczyłem się z tym serialem, że 40 minut trwało jak 2 godziny. Najnowszy sezon to katastrofa, a dwa poprzednie jak na średniaka z DC Universe były spoko. Na 4 nawet nie czekam. A pierwszy sezon Fargo jest rewelacyjny i oby serial nie zaliczył syndromu Detektywa w drugim.
Mi się serial podobał bardziej niż film pełnometrażowy, więcej wątków itp(Fargo). A seriali komediowych raczej też nie oglądam ale Big Bang jest rewelacyjny i takie tam 20 min to wiesz... Z resztą podobnie jest z South Parkiem, Family Guyem I Last Man on Earth 20min tygodniowo na kilka seriali to raczej mało... 1 odc Detektywów trwał koło godziny....
Co do Banshee, zauważyłem właśnie u ciebie jak przeglądałem(inwigilowałem) twoje seriale, i też zobaczę ale na prawdę mam podobnie jak ty i nie chce się zabierać za kolejny serial, i tak namówiłeś mnie na Narcos...:P
Po przeczytaniu dyskusji myślę, że spodoba Wam się "Ray Donovan". Być może jeszcze "Gomorra", ale to już mafijne klimaty.
Nawet zaciekawił mnie ten Heroes Reborn, sprawdzę to jak wyjdzie, szczególnie, że to miniserial, więc nie będzie się ciągnął po nie wiadomo ile, chociaż, teraz to większość nowych seriali zostaje anulowana po 1 sezonie...
A widziałeś ten starszy serial Heroes, bo Reborn to kontynuacja?
A co do anulowanych, ja z kolei wkręciłem się w Almost Human i The River i anulowali po pierwszym sezonie, duża strata, w szczególności AH, a co do the river oceniłem go na 6 bo wkurzyłem się, że anulowali:P
Hehehe szczerze nie oglądałem Reborn bo dopiero jutro premiera ale z tego co widziałem w zwiastunie będzie sporo nawiązań, do serialu wraca dużo postaci więc raczej wypadało by znać te uniwersum zanim oglądnie się reborna:P Ale nie pożałujesz Heroes to "bardzo dobra serial jest":P
A mógłbyś/aś jakoś głębiej opisać tego Ray'a Donovana niż robi to opis na fw? Kto jest tym złym (bo pewnie jest, dużo osób porównuje ten serial do Banshee)? A Gomorry obejrzałem 1 odcinek i przestałem, nie, że mi się nie spodobało, ale chyba znalazłem wtedy coś, co mnie bardziej przyciągnęło, myślę nad powrotem.
Trudno wskazać tego złego. Według mnie jest nim Ray Donovan, ale to również główny bohater i ma swoje zasady. Ray jest człowiekiem, który pomaga bardzo bogatym ludziom ukryć pewne sprawy, w które się wmieszali, rozwiązać jakieś problemy. Oczywiście za pieniądze i nie w sposób legalny. Nie stroni przy tym od przemocy i brutalności. Stara się nie zabijać, ale jeśli jest naprawdę zagrożony lub jego rodzina, to bywa i tak.
Ja wczoraj obejrzałem pilota Minority Report, jak na procedural to wypadł całkiem przyzwoicie 6/10. Najważniejsze że nie było jakichś specjalnie irytujących idiotyzmów. Widać też że sporo hajsu poszło na pilota ale wątpię żeby kolejne epki trzymały taki poziom efektów.
Widziałem też podwójny odc. The Bastard Executioner tydzień temu, strasznie kiczowaty. Już mu dałem prywatnego cancela.
Narcos jakoś nie było zbytnio porywające, za dużo było w tym serialu dokumentu a za mało serialu z krwi i kości. Brakuje w nim napięcia.
Co do Raportu to nie był jakiś zły ale z tych 3 co wymieniłem, moim zdaniem najsłabszy, The Bastard Executioner nie widziałem, i pewnie nie zobaczę ponieważ nie przepadam za filmami kostiumowymi, nie mogę się złamać do Gry o Tron czy Wikingów a co dopiero do serialu co ma ocenę 5,7:P Nie wiem czy ci pisałem ale skończyłem te anime Attack on Titan, całkiem porządne, ale zauważyłem, że chyba nie możesz się przemóc do wersji aktorskiej/kinowej:P Ja czekam z niecierpliwością na część drugą, ma pojawić się lada dzień... Naściągałem tych anime co mi poleciłeś jak głupi i nie mogę się za nie zabrać... Ale pewnego pięknego dnia na pewno je zobaczę. A Narcosa obejrzałem wczoraj tylko 3 odcinki bo pół nocy przesiedziałem na kwejku:P Całkiem niezły serial, ale jeszcze nie mam jako takiego zdania, ciężko go ocenić, fajnie się ogląda, ale oglądałem ostatnio film "Escobar: Historia nieznana" Benicio Del Toro świetnie w nim zagrał Escobara i nie mogę się przyzwyczaić do innego aktora:P
Właśnie skończyłem oglądać Blindspot, straszna kiszka. Schemat za schematem i pełno idiotyzmów (np. podczas akcji w statule wolności chińczyk skacze na kolesia nie wiadomo z czego, bo schody już się skończyły - normalnie scenka rodem z The A-Team :D ).