1.Zna ktoś jakiś dobry serial z elementami fantastyki:
-który jest kompletny
-gdzie faktycznie jest fantastyka (nie jak w Jesica Jones czy Daredevil), w sensie jakieś androidy, podróże w czasie, kosmici, supermoce czy jakieś inne bardziej niezwykłe rzeczy.
-gdzie jest rozwój postaci
-gdzie postaci mają osobowośc
-gdzie odcinki nie marnują czasu na zapychacze.
-Gdzie odcinki nie lecą wg jednego schematu typu "przygoda odcinka"
-Gdzie są kobiety
-Który ma co najmniej kilka sezonów.
-Gdzie jest ciągła fabuła
-Gdzie czarny charakter ma osobowość (żadne marvele czy inne gnioty w stylu transformers)
-Gdzie są kobiety wśród głównych postaci
-Gdzie akcja nie dzieje się w nowym Jorku
-Nie interesują mnie produkcje HBO, ani zrobione w tym stylu (wszlekie Rzymy, Gry o tron, Spartakusy, Wikingowie)
2. Anime romans jak clannad, kanon, 5 centymetrow na sekundę czyli takie bardzo poruszające i realistyczne z ewentualnie drobnymi elementami fantastyki
3. Anime przygodowe z fabułą, które nie jest płytką komedyjką, ale tez nie jest mroczne i przedramatyzowane.
4. Film dziejący się w Paryżu, a raczej w romantycznym wyobrażeniu tego miasta (i żadnych filmów o zdradzaniu żony/dziewczyny)
Wiem, słyszałem o nich miliardy razy, ale to nie moj styl. Nie lubię tego typu seriali. Wolę takie, gdzie fantastyka to nie jest jeden czy dwa magiczne elementy tylko cały świat jest przez nią niejako zmieniony.
Było tu trochę spokoju jakiś czas, ale selera chyba musiała panna olać, bo znowu wrócił sobie ponarzekać. Biedak
Był też jakiś dłuższy (około godzinny) ze skypa czy innego ustrojstwa na temat GW, ale przepadł gdzieś.
panna? że co? Jaka panna? Pannę to on ma jak sobie sex stronę włączy. Ani panny, ani kolegi ... NIC.