... który pamiętam z lat młodości - lata 90., raczej ich pierwsza połowa.
Konwencja: odcinki zaczynały się od powiedzenia zen, którego znaczenie wyjaśniane było za pomocą akcji i chyba tłumaczone pod koniec (tak to jakoś zapamiętałam ;)).
Głównym bohaterem był Azjata-uczeń buddyjski, mieszkający w USA, który wprawiał się w sztukach walki, niósł dobro i nie narażał honoru na zszarganie. Akcja kolejnych odcinków raczej też rozgrywała się w Stanach, może niekiedy tylko wędrowała na Daleki Wschód. Był ten mistrz zen - starszy nauczyciel, ale nie pamiętam, czy też rezydował w Ameryce, czy retrospekcyjnie wracało się do Azji...
Nie było u nas puszczanych wielu sezonów tego serialu - może 2? A może wcale więcej nie powstało - nie wiem.
Pamiętam fragment jednego odcinka: główny bohater pomagał wywalczyć coś jakiejś Azjatce, wpadli sobie w oko i kiedy namiętne pocałunki miały się przekształcić w krok następny (zdejmowanie ubrań), kobieta wyznała z płaczem, że (w wyniku jakichś działań wojennych, chyba) nie ma jednej piersi, ma po niej bliznę. Główny bohater taktownie powiedział, że nic nie szkodzi i przesunął ręką po zabliźnionej części ciała.
Tyle pamiętam. Przeszukałam już wszystkie możliwe filmwebowe sugestie na podstawie skrawków mojej pamięci nt. tego serialu. Bez rezultatu. Będę wdzięczna za pomoc, jeśli ktoś z Was rozpozna, o co mi chodzi :)
I nie jest to ten?
http://www.filmweb.pl/serial/Kung+Fu-1972-130124
Może na IMDB trzeba będzie poszukać...
albo ten?
http://www.filmweb.pl/serial/Stan+wyj%C4%85tkowy-1998-96446
Niestety - żaden z nich. "Kung-Fu" jest za stary (lata 70.); poza tym, główny bohater mojego serialu to był młody wysoki chłopak, czarne włosy. A mistrz walk/zen - średnio starszy (lat 50 parę?) pan, niższy i trochę grubszy.
I ten serial to była obyczajówka, śmieszne momenty, ale nie żaden serial komediowy. Taki obyczajowy z przesłaniem.
Dzięki za sugestie!! :)
Mogą to też być Legendy Kung-fu tylko te nowsze z 93r.
http://www.filmweb.pl/serial/Legendy+Kung+Fu-1993-99150
oba te seriale leciały u nas na Polsacie w latach 90-tych
Słabo pamiętam ten serial, ale najważniejszą rolę odgrywał w nim raczej David Carradine. Może jednak autorowi tematu chodziło o tego kolesia:
http://www.filmweb.pl/person/Von+Flores-64107
Hmm, nie wiem... Von Flores wygląda jakby to był ten główny bohater - gdy był młodszy. Szkoda, że nie ma zdjęć z tamtego okresu - na IMDB również brak. Nie jestem jednak pewna, czy tak była oś fabularna serialu - po tym, co czytam w opisie... Carradine też nie bardzo mi pasuje, bo jego akurat bym zapamiętała. Tymczasem, utkwiło mi w pamięci 2 Azjatów jako główni bohaterowie... Chyba musiałabym obejrzeć jakiś odcinek na próbę...
Dzięki za wspólne poszukiwania :).
A patrzyłaś ten serial Zaginiony? Zobacz sobie jakieś filmiki na yt bo tam właśnie Azjata udzielał pomocy różnym ludziom z problemami w Ameryce. Czasem były odcinki że pomagał mu w tym brat.
http://www.filmweb.pl/person/Russell+Wong-8419
http://www.filmweb.pl/person/Chi+Muoi+Lo-5335
A tak wyglądał Von Flores w 1994 (skreeny z filmu TekWar)
http://img41.imageshack.us/img41/7458/01tekwar1994dvdripxvida.jpg
http://img215.imageshack.us/img215/7458/01tekwar1994dvdripxvida.jpg
"Zaginiony" to chyba nie był... Von Flores - hmm, muszę jeszcze sprawdzić: trochę jak on, ale niby nie (za szczupła i zbyt pociągła twarz, jak na 1. rzut oka).
Dzięki za linki :)
Charakterystyczne było w tym serialu to, że zaczynał się od krótkiej maksymy zen i później była ona niejako wyjaśniana poprzez akcję odcinka. Jeśli ktoś oglądał ten serial, to chyba też to dobrze to zapamiętał - nie spotkałam żadnego innego serialu o walkach Wschodu w takiej niezmiennej konwencji.
Sprawdzę te, o których piszecie - obejrzę chociaż po fragm. odc. jak tylko znajdę czas. Póki co, nie jestem pewna żadnego z nich. I ubolewam, jak pamięć bywa ograniczona ;)). Dzięki raz jeszcze :)