Jakos nie sledzilam tego, jakie nowe seriale sie w 2013 roku ukazaly, moglby ktos podac kilka najpopularniejszych (nowych) i wysoko ocenianych przez widzow seriali?
Przez wyszukiwarke imdb znalazlam nastepujaca tytuły
http://www.imdb.com/search/title?num_votes=2000,&release_date=2013,&titl e_type=tv_series&user_rating=7.4, (przydałaby sie taka wyszukiwarka na filmwebie)
Czy procz tych seriali z linku , przychodzi wam jeszcze jakis do glowy?
Przecież jest wyszukiwarka na filmwebie:
http://www.filmweb.pl/search/serial?q=
jesteś tu 3 lata i nie wiesz?
moja lista 2013:
1. House of Cards
2. Hemlock Grove
3. Banshee
4. Vikings
5. Spartakus: Wojna potępionych (ostatni sezon)
6. Rectify
8. Hannibal
9. The Americans
10. Golden Boy (cancelled)
11. Rogue
12. Orphan Black
13. Demony da Vinci
14. Mr. Selfridge
15. Red Widow (cancelled)
16. Bates Motel*
reszcie dałem osobistego cancela:
17. Cracked
18. Deception
19. Graceland
20. The Following
21. Defiance
22. Zero Hour
23. Do No Harm
24. The Fall
25. Zombieland
26. Cult
*widziałem parę odcinków i zbieram resztę do obejrzenia za jednym razem
Ale nie można wyszukać w niej seriali z 2013, które się już pojawiły. Bo jak klikniesz 2013 to pojawią ci się wszystkie nawet te, które nie miały premiery.
A obecnie amerykanie nie mają dobrych seriali wszystko to kolejne kopie kolejnych kopii dawnych seriali. miliony seriali kryminalnych, miliony pseudohistorycznych serial z kupą krwi i seksu, a seriali o normalnym życiu nie ma.
Można, można. Wystarczy że dodasz do wyszukiwania kryterium o liczbie głosów > 1 (bo oceniać można tylko po premierze).
To że tobie takie seriale się nie podobają wcale nie znaczy że reszta osób też tak myśli. Jak chcesz seriale o normalnym życiu to zacznij telenowele oglądać.
Telenowele nie są o normalnym życiu, wykrzywiają je pokazując kompletnie nie realny i nie istniejący świat. Poza tym bardziej skupiają się na związkach niż na życiu.
Ja chce serial o normalnym życiu, który byłby w miarę realny, ale mimo wszystko pozytywny i miałby postaci z którymi można się identyfikować.
Akurat telenowele czy inaczej zwane u nas serialami obyczajowymi (klan, złotopolscy itp.) są najbardziej zbliżone do ukazywania codzienności. Ich odpowiedniki południowoamerykańskie mają po prostu barwniejsze postacie. Sam już chyba nie wiesz co chcesz oglądać.
Wiem co chce oglądać. Telenowele tylko udają, że są o życiu tak naprawdę z życiem nie mają nic wspólnego i za dużo się skupiają na wątkach miłosnych, które wyglądają za każdym razem praktycznie identycznie, nie mówiąc o notorycznym przedramatyzowaniu.
Ja chce serial o życiu normalnych ludzi, który byłby w miarę realny, ale mimo wszystko pozytywny i miałby postaci z którymi można się identyfikować.
A serial obyczajowy, a telenowela to nie to samo.
a co zabronisz mi mieć własne zdanie, to nie dyktatura tylko wolny kraj. Ja się nie wtrącam jak co drugi dzień płaczesz na forum, że nie masz co oglądać, bo w twoim klasztorze jest zakaz puszczania seriali, w których są elementy przemocy czy sceny intymne. W dodatku wyśmiewasz sugestie ludzi, którzy z dobrej woli podają ci tytuły. Nawet tutaj znowu robisz to samo, choć nikt cię nie prosił o zdanie i temat dotyczy czego innego. Ogarnij się i idź trollować gdzie indziej.
nie wyśmiewam, tylko po prostu polecają mi seriale których nie lubię.
A przemocy i seksu nie lubię, bo seriale, które mają ich dużo skupiają się na tych elementach, a nie na fabule, czy fajnych postaciach.
Temat jest o serialach to pisze o serialach, to nie jest SPAM
Jak dla mnie rynek amerykańskich seriali jest beznadziejny tylko po tysiąc kopii, albo serialu z seksem i przemocy wrzuconymi na siłę.
Mi strasznie brakuje:
1. Romansu dla facetów, czyli takiego gdzie główny bohater to facet i leci na niego kilka kobiet.
2. Serialu dla facetów z dużą ilością kobiet
3. Ciekawego orygonalnego s.f., które nie byłoby zbyt płytkie.Fani s.f. są kompletnie dyskryminowani.
4. Prawdziwego fantasy, które nie byłoby płytką przygodówką.
5. Serialu o normalnym życiu, bez dramatyzowania, z ciekawymi wątkami miłosnymi.
6. Serialu o studentach
Niestety zamiast tego jesteśmy karmieni 60 serialem o lekarzach, prawnikach, albo detektywach, którzy każdą sprawę rozwiązują w jeden odcinek. Totalne dno.
"Niestety zamiast tego jesteśmy karmieni 60 serialem o lekarzach, prawnikach, albo detektywach, którzy każdą sprawę rozwiązują w jeden odcinek. Totalne dno."
teraz opisales 90% amerykanskich seriali, ale przeciez procz takich sa jeszcze(z tych w miare swiezych) produkcje typu "boss" (tu niestety cancelled po 2 sezonach, ale serial z najwyzszej połki), Boardwalk Empire , Louie (tutaj masz zyciowy serial, bdb dramat z elemantami komedii)
a co do twoich nie których kryteriów, moze przestaw sie na dramy koreanskie/japonskie
A w dramach japońskich są takie rzeczy? Możesz podrzucić jakieś tytuły, albo zarzucić link do jakiegoś źródła, gdzie mógłbym poszukać interesujących pozycji.
No, jeżeli Californication to dla Ciebie seral o "wyrywaczu lasek", to chyba nie rozmawiamy o tym samym serialu. Bo dla mnie to serial o miłości. Plus komediowy.
Nie lubię oglądać seriali o kolesiu który tylko puka kolejne laski. Nie lubię przedmiotowego traktowania kobiet. I z seksem wrzuconym na siłę. Jeśli "przelatywanie lasek" to dla ciebie miłośc to współczuje kobietom, które cię spotykają.
I już wycieczki osobiste? "Mistrzu"...?
Ile odcinków Californication obejrzałeś...? Bo fabuła całości (!!!) mówi o miłości do matki jego córki... I przeszkodach wyrastających na drodze do ich wspólnego szczęścia i bycia razem. Mówi o nieszczęśliwej, może niemożliwej, ale jednak o miłości.
A jeśli Ty w tym serialu widzisz TYLKO, jak to poetycko określiłeś, "pukanie lasek", to współczuję Twojego poziomu empatii i wrażliwości.
To czego byś chciał mówiąc o serialu, w którym "główny bohater to facet i leci na niego kilka kobiet"...? Bohatera, który kocha trzy na raz prawdziwą wielką miłością, ale nie może się zdecydować...?!
Nie oglądam takich seriali. Nie lubię seriali, gdzie jest pełno seksu. Poza tym ja chce serial o młodym człowieku z którym mógłbym się utożsamiać, a nie jakiegoś starego kolesia, co ma kryzys wieku średniego.
To, ze tobie się serial podoba nie znaczy, że mi też. I nie próbuj mi go wciskać, bo nie będę oglądał takiego serialu.
Nic nie wciskam, tylko mówię, że to serial o miłości. Szerszy horyzont, bracie - czasem takie bywa życie. A życie jest pełne seksu, ironii, sarkazmu, głupoty, namiętności itd. Co nie przeszkadza, że są w nim też rzeczy mądre, refleksyjne i wartościowe. Podobnie jak w tym serialu. Kropka.
A może kiedyś nauczysz się lubić seks... ;)
PS. Emotikonek oznacza żart.
Ale bajzel w temacie robicie...
1 wypowiedz na temat (gagarin77) reszta offtop
Jeżeli MistzrzuSelleru poszukujesz serialu, to najlepiej załóż oddzielny temat, bo ten juz dawno powinien byc zamkniety , ponieważ odpowiedz zostala udzielona , a tak robicie z tematu jeden wielki śmietnik
Założyłem, tylko nikt nie odpowiada. Temat jest o serialach i dyskutujemy o serialach. To nie jest offtop.
Fajnie się zapowiada nowy serial "Low Winter Sun" na razie jest tylko pilot ale wydaje mi się że to będzie coś godnego uwagi