witam szukam bajki co mialem ja kiedys na vhs a mianowicie chodzi o bajke w ktorej byl taki błazen bodajże w czerwonym stroju i byli tam rycerze ten blazen wszedl na drzewo i uwolnił ptaszki z klatek mial on szpiczasta brode pamietam i gwizdal w raz z tymi ptaszkami na koncu bajki byla taka piosenka TO KONIEC OPOWIESCI COS TAM COS TAM
2 bajka to byla rymowana byl krol miasta i jarmark i na jarmarku byl sprzedawca futer z lista byl kominiarz kowal piekarz co sprzedawal rogaliki i bulki i dzieci jadly te bulki i mleko pily i byla rymowana ze sie klocili miedzy soba i tam bylo rymowane zamiast rzucić w kominiarza to łup w piekarza. Ostatnia bajka to o krolu ktoremu bylo zimno w swoim palacu i mial pelno piecow i biegal po palacu sprawdzajac czy grzeja ale nie grzaly i z tego biegania tak sie rozgrzal ze w kazdym pomieszczeniu z rzucał z siebie ubrania i na koncu jezdzil na lyzwach przed palacem z innymi w samym swetrze :) prosze o pomoc w znalezieniu