Ogólnie byłem na początku dość sceptyczny ale przestałem po pierwszym odcinku :)
Serial bardzo w porządku.
To pojawiają się co tydzień?
Czasem HBO potrafi dać od razu wszystkie odcinki.
Np, Raya Donovana, choć też to już ciągną niemiłosiernie...
Ray'a przerwałem, niby spoko serial, ale tasiemiec się z tego robi. A na HBO pojawiają się sukcesywnie zgodnie z premierą odcinka, to fakt, niektóre seriale są dodawane w całości, ale nie te premierowe, to nie Netflix.
No ja też jeszcze oglądałem do czwartego sezonu ale już go nie dokończyłem.
Jeszcze irytowała mnie postać jego żony (co prawda w retrospekcjach ale jednak).
I ja się wtrące fajny serial:-P a jeszcze plus za część obsady, która grała w innych ekranizacjach książek Kinga:-P