Pustka
W pułapce miłości
Bulwar Zachodzącego Słońca
BEZKRESNA NOC - 25 filmów noir, które przetrwają próbę czasu
Lista rankingowa 25 tytułów
Eddie Muller (pisarz, założyciel i prezes Film Noir Foundation, "car filmu noir"), prezentuje swoją listę:

Często jestem proszony o wymienienie mojej "dziesiątki najlepszych" z ery klasycznego filmu noir, dlatego uznałem, że nadszedł czas na publikację czegoś "definitywnego".

Potraktujcie to z przymrużeniem oka, ponieważ nie stosuję akademickich kryteriów do sztuki, popularnej czy jakiejkolwiek innej. To po prostu filmy, które oglądałem z przyjemnością po wielekroć i myślę, że z czasem będę je doceniał jeszcze bardziej.

Zresztą pojęcie "klasyki" i tak leży w oku patrzącego; dla mnie istnieje tylko jeden sposób oceny wielkości filmu - czy nadal wciąga, gdy oglądasz go po raz szósty? Ponieważ nasza zwariowana kultura uwielbia ustawiać wszystko w rankingach, tak i ja ułożyłem je w kolejności preferencji. Aczkolwiek absurdem jest twierdzenie, że "Noc i miasto" jest o 2,6% lepszy od "Człowieka z przeszłością". Potraktujcie tę listę jako swego rodzaju barometr z wesołego miasteczka ze skalą od ZAUROCZENIA do NAMIĘTNOŚCI.

Źródło: https://www.eddiemuller.com/top25noir.html

(wstęp, lista, komentarze - Eddie Muller; oceny moje)
1
Pustka
1950
Ta niesamowita reinterpretacja niepokojącej powieści Dorothy B. Hughes o seryjnym mordercy jest najbliższym przykładem "kina osobistego", jaki kiedykolwiek powstał w ramach produkcji studyjnej. Żadnej ikonografii noir, tylko głęboka ciemność duszy.
To głupie, ale kiedyś wydawało mi się, że czegoś brakuje w samym sercu tej historii. Jednak za każdym razem, gdy to oglądam, podoba mi się coraz bardziej. Scena, w której De Carlo na parkingu zwraca się bezpośrednio do kamery, może być momentem, który definiuje kino noir.
Do tych, którzy uważają, że to nie jest noir: mężczyzna wykorzystuje kobietę. Kobieta wykorzystuje mężczyznę. Wywołujący mdłości seks. Zdrada. Szaleństwo. Strzały. Facet pływa twarzą w dół w basenie, o którym zawsze marzył. Sprawa zamknięta.
"Nawet nie przeszedłbym przez ulicę, żeby obejrzeć takie bzdury" - powiedział szef studia, które wyprodukowało ten film, prekursora wszystkich filmów o skokach. To czysty film "kryminalny", w którym każda postać zapada w pamięć.
Podstawowy schemat Caina stał się fundamentem większości nieszczęśliwych rodzin Mrocznego Miasta; gdyby nie ta niechlujna poboczna historia z Nino Sachettim, ten film byłby numerem jeden. Szkoda, że Wilder nie nakręcił też "Listonosza".
No dobrze, jest gadatliwy, akcja rozgrywa się głównie we wnętrzach, a wizualnie nie jest to nic nadzwyczajnego. Ale to najgenialniejsza, zamknięta w sobie powieść kryminalna, jaką kiedykolwiek napisano, z idealną obsadą. Nigdy się nie nudzi.
Stopniowo, w miarę jak ten film znów zyskuje popularność, zacznie być postrzegany jako największy wkład Tyrone'a Powera w kinematografię. "Pfff - każdy chłopiec miał kiedyś psa!".
Jeszcze bardziej barokowy niż "Dotyk zła". Jego wielkość polega na upartej odmowie wpuszczenia choćby najmniejszego promyka światła do świata, w którym Harry Fabian pogrąża się w piekle. Czy to właśnie jest kwintesencja zakończenia w stylu noir?
Trzeba przyznać, że chaotyczny scenariusz ratują dialogi autorstwa Franka Fentona. Ale tak właśnie chcemy, by wyglądał i brzmiał film noir, więc można mu wiele wybaczyć. Mitchum jest świetny, Douglas w szczytowej formie, a Jane Greer ma zaledwie 22 lata.
10
Nieskończenie romantyczny i optymistyczny Frank Borzage to ostatnia osoba, po której można by się spodziewać, że nakręci udany film noir, ale to właśnie było jego arcydzieło z okresu kina dźwiękowego, wraz z tym odkupieńczym zakończeniem.
11
Opowiadanie Hemingwaya zostało rozwinięte w niezwykle zawiły scenariusz, który Siodmak przedstawia jako kwintesencję mrocznej, onirycznej atmosfery. To "Obywatel Kane" wśród filmów kryminalnych.
Film powstał niemal w stylu improwizacji, a z każdego ujęcia wyczuwalna jest wyraźna wrogość twórców. Wszystko to znakomicie uchwycił jego łagodna wysokość James Wong Howe.
Nie jest tak bezkompromisowy jak powieść, ale sam w sobie stanowi wspaniały, nasycony polityką melodramat. To właśnie ten tytuł sprawił, że zafascynowałem się filmami noir.
"Romeo i Julia" w wersji noir, zrealizowana z niezwykłym przekonaniem przez Nicholasa Raya. Inteligentny, pełen głębi film, naszpikowany sugestywnymi detalami, w tym cudownie dopracowaną ścieżką dźwiękową.
Jeśli uważasz, że dobry scenariusz to ciąg świetnych scen, to nie znajdziesz nic lepszego. Hej, ta scena była rewelacyjna, powtórzmy ją z perspektywy innej postaci.
Abraham Polonsky zawsze marzył o nakręceniu filmu o losach Afroamerykanów. Napisanie tego scenariusza było jego najbliższym podejściem do tematu. Bez dwóch zdań najlepszy film noir Roberta Wise’a.
Film ten mierzy się oko w oko z trwającymi koszmarami czasu II wojny światowej, w oszałamiający sposób odwraca schemat podziału na "dobrych" i "złych", jest pięknie wyreżyserowany i nakręcony, a także wyróżnia się znakomitą grą aktorską czwórki głównych bohaterów. Jest niemal idealny.
Ani przedtem, ani potem żaden film nie wykorzystał broni w tak szalenie uwodzicielski sposób, jako symbolu seksualności. Wariacki, banalny, przesadzony, ale od początku do końca to jeden wielki zastrzyk adrenaliny wynikający z kreatywnego podejścia do tworzenia filmów.
Pożegnalny prezent Johna Hustona, cichego producenta filmu, dla jego żony Evelyn Keyes: wspaniała rola w naprawdę dziwnym filmie. Choć wątek ciąży sprawia, że film wydaje się nieco przestarzały, to jednak nieustannie wciąga.
🚨 uwaga spoiler! 🚨
Wchodzę na własne ryzyko
Gdyby WB postawiło na tragiczne zakończenie - wyobraź sobie, że Cochran dusi Romana, by potem dowiedzieć się, że w ogóle nie był winny - ten bezkompromisowy film drogi stałby się klasykiem.
Można by pomyśleć, że straci swój czar, uwolniwszy się z otchłani kolumny "Movies Till Dawn" i trafiając do masowej dystrybucji na DVD. Co zadziwiające, wciąż za każdym razem rzuca swój cuchnący, złowieszczy urok.
Film niezwykle przewrotny, a jednocześnie dający ogromną satysfakcję dzięki temu, jak scenarzysta Dudley Nichols i Fritz Lang zręcznie omijają ograniczenia Kodeksu Produkcyjnego. Czy trójka głównych bohaterów mogła kiedykolwiek być lepsza?
Pod tą całą wizualną feerią kryje się naprawdę poruszająca historia: Pete Menzies, który zdradza Hanka Quinlana - swojego mentora, który stał się potworem. Wyobraźcie sobie tylko Ricarda Montalbana zamiast Hestona.
Każdy film, którego narratorem jest samo miasto, zasługuje na szczególne uznanie za filmową śmiałość. Poza tym występują w nim Marie Windsor i William Tallman jako kochankowie. To właśnie noir.
25
Hałaśliwa, pulpowa opowieść, która dzięki reżyserii Anthony'ego Manna, oświetleniu Johna Altona oraz zgrabnej zamianie ról płciowych - w której Anioł i Włóczęga walczą o tego samego mężczyznę - zyskuje wymiar ponadczasowy.