Słynne "sklepowe" interwencje, w filmach akcji, czasami po których, właściciele obiektu jeszcze długo przeklinali policję, a nierzadko doprowadzały ich do ruiny :) Tak cudownie sparodiowane w "Strzelając śmiechem". Póki co wrzuciłem te wszystkie, które pamiętam. Na 100% było tego więcej. Jak ktoś zna jeszcze podobny przykład z ery VHS (80/90), niech pisze w komentarzach. Sprawdzę czy się kwalifikuje i dodam.
interweniuje: DOLPH LUNDGREN. Lundgren po raz pierwszy. W azjatyckim barze, kolesie którzy przyszli po characz, dostają łomot. Bar niestety też. więcej
interweniuje STEVEN SEAGAL. W markecie kasuje bandę cwaniaczków (w tym Roberta LaSardo). Niestety właściciel nie zdążył podziękować, bo wcześniej zarobił czapę. więcej
interweniuje SYLVESTER STALLONE. Wzorowa interwencja policji. Sly poświęcił tylko jedną puszkę. Ale market i tak ucierpiał, bo psychol w środku nie był tak delikatny. więcej
interweniuje RUTGER HAUER. Chłopcy chcieli nabrać sobie tylko trochę czipsików, ale Hauer błyskawicznie ich zgasił, przy okazji niszcząc to i owo. Bo czemu nie ? :) więcej
interweniuje: PETER WELLER. Klasyka. Psychol świruje i po chwili ląduje w chłodni pełej nabiału. Niestety akcja krótka, no ale Robocop raczej się nie bawił. więcej
interweniuje: MICKEY ROURKE. Tu akurat bohater nie jest policjantem, więc można rzec, że dokonuje obywatelskiego zatrzymania na stacji benzynowej. więcej