Po seansie z okazji powrotu do kin: 25 lat później Requiem kopie z taką samą mocą. Ostatnie 20 minut na sali kinowej było jak istne szaleństwo i zmusiło zasłonić oczy niczym za pierwszym podejściem kilka lat temu. Rola Ellen Durstyn wciąż fenomenalna i proszę oddać jej zasłużonego Oscara za nią więcej