Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/Ultron+podbija+kolejne+kraje+%C5%9Bwiata-111227

Ultron podbija kolejne kraje świata

  • Deadline
  • autor: mp
  • Filmy, Box office
To, co Marvel i Disney stracili w Stanach, z nawiązką odbili sobie w pozostałych krajach świata. Triumfalny pochód "Avengers: Czasu Ultrona" przez światowe kina trwa w najlepsze. W ten weekend widowisko zadebiutowało w kolejnych 44 krajach i wszędzie zajęło pierwsze miejsce. Obraz sprzedaje się lepiej niż pierwsza część "Avengers" i "Iron Man 3". Jest więc szansa na przekroczenie granicy 900 milionów dolarów wpływów z zagranicznych rynków.

a-d-ew-1359-1360-aprl172015.jpg


Podczas drugiego weekendu jedenasta opowieść z kinowego uniwersum Marvela zgarnęła 168 milionów dolarów. Spośród wszystkich nowych rynków najlepszym okazał się Meksyk. Aż 92% wszystkich sprzedanych tam w weekend biletów było właśnie na seanse "Czasu Ultrona". Przełożyło się to na wpływy w wysokości 25,5 mln dolarów, co jest nowym rekordem otwarcia wszech czasów. W Tajlandii druga część "Avengers" zarobiła 7,4 mln dolarów (drugie najlepsze otwarcie wszech czasów), a w Hiszpanii 6,2 mln dolarów (najlepszy debiut filmu MCU).

"Avengers: Czas Ultrona" jest trzecią premierą tego roku, której wpływy z zagranicznych rynków przekroczyły 400 milionów dolarów. Z wynikiem 439 mln są już na drugim miejscu największych hitów tego roku poza granicami USA. Zajmują też drugą lokatę w zestawieniu globalnym. Ich łączny wynik to 626,7 mln dolarów.

12 maja "Avengers: Czas Ultrona" wejdzie do Chin. Marvel i Disney mają tam sporo do udowodnienia, ponieważ jak na razie ich produkcje pozostają daleko w tyle za konkurencją. "Avengers" zarobili 86 mln dolarów, a "Iron Man 3" z pomocą chińskich gwiazd był w stanie zgarnąć "tylko" 121 milionów.

Tymczasem istnieje realna szansa, że "Szybcy i wściekli 7" będą pierwszy filmem w historii, który w samych Chinach zarobi 400 milionów dolarów. 1 maja okazał się bardzo udany dla amerykańskiej produkcji, która trzeci weekend z rzędu utrzymała pozycję lidera zgarniając 31 mln dolarów (spadek o 14% w porównaniu z poprzednim weekendem). W sumie film zarobił w Chinach 381,8 mln dolarów. "Szybcy i wściekli 7" mają jeszcze tylko siedem dni, by dobić do granicy 400 milionów, potem znikną z chińskich kin.

Dzięki Chinom "Szybcy i wściekli 7" utrzymali drugą pozycję w naszym zestawieniu. W weekend poza granicami Stanów Zjednoczonych widowisko Universal Pictures zarobił 52,8 mln dolarów. W ten sposób jego zagraniczne wpływy sięgnęły 1 098 mln dolarów, zaś globalnie na koncie ma już 1 428,5 mln dolarów. Daje to czwarte miejsce w zestawieniu największych kasowych przebojów wszech czasów. Do zajmujących trzecie miejsce "Avengers" "Szybcy i wściekli 7" tracą 90 milionów dolarów. Jest więc szansa, że obraz – przynajmniej czasowo – trafi na podium.

Pozostałe pozycje w naszym zestawieniu zawdzięczają swoje miejsce również chińskiemu rynkowi. Na trzecim stopniu podium znalazła się nowa tamtejsza produkcja "He yi sheng xiao mo". Obraz ostro walczył z "Szybkimi i wściekłymi" o pierwsze miejsce, ale ostatecznie zarobił w weekend 28 mln dolarów. Łącznie z przedpremierowymi pokazami, które odbyły się przed tygodniem, na koncie produkcji znalazło się 37 milionów.

Czwarte miejsce należy do animacji "Dom" z wynikiem 17 milionów dolarów. Aż 11,1 mln dolarów pochodziło z Chin. Film zanotował tam zaskakujący (44-procentowy) wzrost wpływów w porównaniu z weekendem otwarcia. W sumie poza granicami USA produkcja DreamWorks Animation zarobiła dotąd 170 milionów dolarów.

Pierwszą piątkę kompletuje kolejna chińska produkcja "Chi dao". Film w sześciu azjatyckich rynkach zarobił w weekend 16 milionów, a od premiery 22 miliony dolarów.

Ponad 10 milionów dolarów poza granicami USA zarobił jeszcze jeden film. I znów jest to produkcja "made in China". Chodzi o numer trzy sprzed tygodnia - "Zuo er". Film zdobył w ten weekend 15,5 mln dolarów. Łącznie na koncie obrazu jest już 62 mln dolarów.
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię