Alain Delon

Alain Fabien Maurice Marcel Delon

8,6
10 046 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Alain Delon

Nigdy nawet nie otarł się o Oskara. A należała mu się choćby nominacja za "Rocco i jego bracia" czy "W pełnym słońcu". Szkoda że odmówił zagrania roli Paula w "Ostatnim tangu w Paryżu". Nic nie ujmując Brando wydaje mi się że byłby świetny.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@MIR66

Nawet Cybulski był brany pod uwagę do zagrania tej roli.

@MIR66

Na dzień przed śmiercią odebrał telefon z Nowego Jorku, zawiadamiający go, że został wybrany spośród innych kandydatów do roli Kowalskiego w sztuce "Tramwaj zwany pożądaniem" autorstwa Tennessee Williamsa, która miała być realizowana dla nowojorskiej telewizji.

@MIR66

Z perspektywy lat i przebiegu jego kariery wydaje mi się, że Delon dość konsekwentnie dobierał sobie role. Osobiście nie widzę go w tej roli (w Tangu). Poza tym, jestem zdania, że sam film do wybitnych nie należy, więc nic nie stracił.
A jeśli chodzi o brak Oskara w dorobku, to też żaden wyznacznik. Było (i zapewne będzie) mnóstwo wybitnych aktorów - zwłaszcza z Europy - którzy być może zasługiwali by, a nigdy nie dostali. Bardziej perfidne było zachowanie francuskiej akademii, która przez długie lata odmawiała mu Cezara. W końcu dostał, chyba tak na otarcie łez...

@MIR66

Sądzę, że odmówił, bo bohater tego filmu to człowiek złamany, wypalony i przegrany. A Delon był zafascynowany silnymi, twardymi mężczyznami typu macho. Przyjaźnił się z przestępcami i mafiosami. Jego pierwsza zona Nathalie powiedziała w jednym z wywiadów, że imponowała mu, bo była przedtem dziewczyną znanego mafiosa. Takie role wybierał i taki swój wizerunek pielęgnował. Nie widze go w tej roli. Marlon był wspaniały. Magnetyczny. I aktorsko, przy moim zachwycie nad uroda Delona, dzieliły ich lata świetlne.

@Barbarra_Ra

przyjaznił z mafiosami.. zeby tylko...

@marika_fasola

Co masz na myśli?

@Pawuloniasty

Ma na myśli pewnie to, że Delon we wczesnej młodości był członkiem takich grup a po drugie w latach 60-tych był poważnie podejrzany o udział w zabójstwie swojego ochroniarza, który był kochankiem jego żony. Aktywnie tez zaangażował się w obronę jednego z oskarżonych znanego mafiosa. Utrudniał śledztwo, ukrywał dowody. Dla mnie sam fakt, że z takimi ludźmi się przyjaźnił świadczy o nim. Był piękny i miał ekranową charyzmę. Jednak jako człowiek był mierną osobą moralnie

@Barbarra_Ra

No proszę, nawet nie wiedziałem. Dziękuję Basiu za info :). Nigdy nie jest za późno by się czegoś ciekawego dowiedzieć.

@Pawuloniasty

Dużo jest o tym w necie. szukaj zabójstwo Stefana Markovicia. On sie wywodzi z takiego środowiska. W nim spędził młodość. To fragment artykułu: "Zapytany przez amerykańskiego dziennikarza o przyjaźnie z gangsterami odpowiedział: "Prawdopodobnie tego nie zrozumiesz. To kwestia pochodzenia. Jestem Korsykaninem, a dla nich najważniejsze są honor i złożone przysięgi. To coś, o czym dziś już zapomniano. Mam świadomość, że gangsterzy często są związani z narkotykami, prostytucją, hazardem, szantażem, wyłudzeniami, lichwą. Nie martwię się tym, co robią moi przyjaciele. Każdy odpowiada za siebie. Większość gangsterów, których znam, to moi przyjaciele z czasów, zanim zostałem aktorem"."

@Barbarra_Ra

Tak, poczytałem troszkę o tym, dzięki ;). Śmierć Stevana Markovicia (wiedział kogo zatrudniać, Jugole to twardziele) nigdy nie została wyjaśniona. Podejrzewano jednak, że za jego śmiercią mógł stać korsykański gangster François Marcantoni, przyjaciel Delona. Ciekawa sprawa.

@Pawuloniasty

Podejrzewano, że Marcantoni zabił stevana na zlecenia Delona i dlatego ten tak go bronił. Z całym szacunkeim dla sławy Delona myślę, że był prostym, by nie powiedzieć prostackim facetem

@Barbarra_Ra

Zgadzam się... Alain jako mężczyzna, był piękny. Jako aktor, był dobry. Ale jako osoba prywatna niestety byl mendą. Mam nadzieję że Alain wybaczy mi te słowa patrząc z góry..ale on sam dobrze wiedział że był trudny. Z resztą nie nam go oceniać bo wszyscy odpowiemy za swoje czyny.. oczywiście "lubię" Alaina i ciężko przejść obok niego obojętnie ( chociaz w sumie mnie Nigdy za bardzo nie interesował.."dał mi dopiero o sobie znać po swojej śmierci") więc zaczęłam nadrabiać filmy i życie prywatne. Tez nie mogę zrozumieć że Alain nie usynowił i nie zaakceptował swojego pierworodnego syna Ariego.. smutne bardzo. Podejrzewam że Alain się że spał z Nico.. która rzekomo na tamte czasy miał każdy. No i nie kochał jej..a co za tym idzie nie kochał też Ariego. Alain miał trudne dzieciństwo.. był raniony i ranił również 

@Barbarra_Ra

Zgadzam się... Alain jako mężczyzna, był piękny. Jego aktor dobry...ale jego osoba prywatna.. niestety był mendą (Mam nadzieję ze Alan mi to wybaczy te słowa patrząc z góry)...ale w sumie nie mam go oceniać. Wszyscy odpowiemy za swoje czyny. Bardzo "lubię" Alaina i nie sposób oczywiście przejść obok niego obojętnie

@Barbarra_Ra

Czy lata świetlne? No nie wiem...