Jest beznadziejną aktorką, nie mogę na nią patrzeć te oczy jak u krowy, usta od ucha do ucha, nie wiem jak ona może sie podobać komukolwiek, bidula teraz opowiada jak to nie jadła i włosy ścieła, ambitna chce pewnie dostać oskara w końcu sie jej należy na planie Nedzników spędziła aż 12 dni, na pewno wczuła sie w rolę, a nie to pewnie oskar należy sie jej jeszcze za Pamietnik Księżniczki- fakt, w Diabeł ubiera sie u prady, napatrzyła sie na Meryl oskar się jej zamarzył, mam nadzieje ze jej nawet nie nominuja, chociaz pewnie tak wkoncu ma męża izraelitę!!!!!!!!!!!!!
Zapraszam ciebie do mojego wujaszka na wieś zobaczysz tam jakie są różnice między krową a człowiekiem.
Też nie uważam jej za ładną kobietę. Poza tym nie jest ona aż tak zdolna by nominować ją do oscara. Jak dla mnie ona w każdym filmie gra tak samo. A to nie jest talent ;) Może i uważam źle ale każdy ma przecież prawo do własnych przekonań.
W pewnym aspektach się z Toba zgadzam aczkolwiek uważam, że lekko przesadzasz z tym "najeżdżaniem" na jej osóbkę. Przecież nawet jej nie znasz.
Ja nie skrytykuje jej talentu aktorskiego, który moim zdaniem posiada, ale mimo to też jej nie lubię, po prostu jej wygląd i mimika działają mi na nerwy i już.
Zapraszam ciebie do mojego wujaszka na wieś zobaczysz tam jakie są różnice między krową a człowiekiem (a może i jeszcze pomacasz jakąś krówkę ?).
co do nedznikow zgadzam sie calkowicie!!!! opowiada jak jej bylo ciezko zeby tylko o niej bylo glosno! ona jest niezmiernie irytujaca baba!! odpychaja mnie filmy w ktorych wystepuje. i nie podoba mi sie jako kobieta, jest jakas taka plastusiowata.
"Anne jest tak pewna swojej wygranej, że już planuje kolejne, bardzo osobiste przemówienie - mówi osoba z otoczenia aktorki. Hathaway zaczęła trenować już przy Złotych Globach, a teraz chce powalić wszystkich na kolana. Pracuje z grupą specjalistów od tworzenia wystąpień. Chce wygłosić przemówienie, które zostanie zapamiętane na lata. Jej nowojorskie mieszkanie zamieniło się w scenę, gdzie wytrwale ćwiczy wystąpienie."