Pięć zabawnych i absurdalnych historii o sytuacjach, które wszyscy znamy z codziennego życia, ale wolelibyśmy o nich zapomnieć. Pełna współczucia, filmowa oda do ludzkiej niezdolności radzenia sobie z emocjami i zarządzania własnym życiem.
Przyszły prezydent Urugwaju, José Mujica, oraz inni więźniowie polityczni z partii Tupamaro próbują przetrwać 12 lat tortur i zamknięcia w odosobnieniu.
Carmen (Maribel Verdú) wiedzie spokojne życie pani domu u boku męża, Carlosa (Antonio De la Torre), w zaciszu domowego ogniska w madryckiej robotniczej dzielnicy Carabanchel. Carlos jest skonfliktowany z kuzynem swojej żony, Pepe (José Mota), który nadal mieszka z rodzicami, pracuje w supermarkecie i każdą wolną chwilę poświęca zgłębianiu tajników hipnozy oraz obracaniu wiedzy teoretycznej w praktykę - chętnie objeżdża wesela ze swoim hipnotycznym show. Podczas jednego z takich występów znajdujący się na ślubnym przyjęciu Carlos robi wszystko, by przerwać przedstawienie i skompromitować hipnotyzera-amatora, ale sam wpada w trans i jego ciałem zaczyna rządzić zły duch. To zemsta Pepe. Carlos jest nie do poznania. Carmen rozpoczyna rozpaczliwą walkę o odzyskanie męża takiego, jakim był.
Podczas lotu z Madrytu do Meksyku samolot ulega usterce. Cała załoga robi wszystko, by umilić podróż pasażerom popadającym między sobą w różne konflikty.
Efraim oświadcza się szkolnej koleżance, dziesięcioletniej Carli. Po latach dochodzi do ich ślubu, dokładnie w dniu finału Mistrzostw Świata Piłki Nożnej.
Hiszpania, rok 1973, nieśmiały i wrażliwy Javier zatrudnia się w cyrku jako klaun. Podobnie jak jego ojciec i dziadek pragnie rozśmieszać dzieci, jednak sam nie zaznał szczęśliwego dzieciństwa i dlatego zostaje "smutnym klaunem". W cyrku poznaje bezwzględnego "wesołego klauna" Sergio, który terroryzuje współpracowników i bije swoją dziewczynę. Tu zaczyna się tragikomiczna opowieść o dwóch klaunach, którzy pchani przez pożądanie będą walczyć na śmierć i życie o miłość niezwykle pięknej i równie okrutnej Natalii, która doprowadzi ich do szaleństwa... HISZPAŃSKI CYRK to wybuchowa mieszanka ekstrawaganckiego i bezkompromisowego kina spod znaku Tarantino i Rodrigueza. Sam reżyser opisuje film jako "groteskową tragedię" - szalone kino, które nie uznaje żadnych tabu ani ograniczeń. Przygody dwóch zwaśnionych klaunów rozgrywają się na tle hiszpańskiej historii XX wieku - od wojny domowej przez dyktaturę Franco aż po szalony festiwal wolności lat 70.
„Gordos” to pizza, lody, czekolada, słodycze, kalorie, dużo kalorii. To także poczucie winy, pożądanie, strach, nadzieja, marzenia, seks, rodzina, miłość... Film jest optymistyczny, cudowny, cierpki, czuły, ostry, lekki i głęboki. To komedia. To dramat. To zbiór sprzeczności. To życie! „Gordos” to komediodramat. Pięć opowiadań o nadwadze członków grupy terapeutycznej. Ludzie nie spodziewają się schudnąć, ale raczej znaleźć przyczynę tycia. Szukają powodów niechęci do własnego ciała. Nie chodzi tu jednak o kilogramy, ani o ciało. Nadwaga jest tylko metaforą rzeczy, które łykamy dzień po dniu i które rozwijają się wewnątrz nas. Rzeczy, które są tak trudne do wyrażenia, do stawienia im czoła, a nawet do zaakceptowania.
Rok 1966. Po zwycięstwie na Kubie Ernesto Guevara niespodziewanie rezygnuje ze swojej pozycji i pod przybranym imieniem wyrusza do Boliwii, aby zorganizować kolejną rewolucję.
GranatowyPrawieCzarny to stan ducha, niepewna przyszłość, kolor. Kolor którego czasem nie rozpoznajemy, który zmienia się w zależności od światła, kąta patrzenia i nastawienia. Kolor, który przypomina, że czasem się mylimy, a rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają. Jorge właśnie odziedziczył interes po ojcu, który cierpiał na chronicznego pecha. Mimo to chłopak walczy przeciw losowi, który wydaje się być nieunikniony. Przez ostanie lata wysilał się by pogodzić ze sobą opiekę nad ojcem, pracę i studia. Teraz z uporem szuka innej pracy. Przez swojego brata Antionia, poznaje Paulę, z którą tworzy dziwny związek. Dzięki temu Jorge uczy się brać na siebie mniej odpowiedzialności i spojrzeć poważnie na swoje marzenia ufając, że to właśnie tego oczekują od niego inni. A więc wszystko mogłoby być inne... lub nie. [opis dystrybutora]
Osadzona w latach siedemdziesiątych gorzka komedia obrazująca środowisko hiszpańskich komików w okresie post-frankistowskiego rozluźnienia obyczajów. Nino i Bruno, dwaj przeciętni komedianci z prowincji, niespodziewanie odnoszą oszałamiający sukces. Ich prymitywny show polega głównie na tym, że Nino bez przerwy policzkuje Bruna na scenie, co wywołuje salwy śmiechu u publiczności. Nieoczekiwana popularność, ciągłe występy oraz rzesze fanów sprawiają, że w duecie coraz częściej dochodzi do spięć. Narastają wzajemnie pretensje i zazdrość aż po nienawiść. Artyści postanawiają zakończyć karierę niezapomnianym finałem - ten zamieni się jednak w krwawą jatkę.