Obejrzałem pierwszy sezon Narcos i moim zdaniem ten człowiek jest jako aktor beznadziejny. Jedna poza, jedna mina i fałsz w oczach. Może taka formuła, nie wiem
gosciu spoko gra, ma zajebisty glos, mega przystojny a z wasem to juz w ogole powala. yall missing out on him fr. narcos bez niego to juz nie to samo, nie skonczylam 3 sezonu nawet tak mnie to rozczarowalo. szkoda ze ma zone gosc bo bym sie nim zajela
...po premierze Intruza :) Cieszę się, że Boyd zdecydował się skupić na aktorstwie, gdyż nie jest tylko kolejną ładną buzią z drewnianą mimiką. Poza tym jego kariera w modelingu kiedyś będzie musiała się zakończyć, wszak nikt nie robi się młodszy.
Jak go widziałem w Narcos, to miałem przed oczami Karen Page z Daredevila w męskiej postaci. Równie irytujący, równie tępe spojrzenie, nawet jego twarz jest podobna do twarzy Deborah Ann Woll.