Cate Blanchett jest według mnie jedną z najpiękniejszych kobiet kina i w ogóle showbiznesu. Jej wielki urok ujrzałem dopiero w drugiej części Władcy Pierścieni. W tym filmie wyglądała po prostu jak jak bogini. Zniewalające piękno
coraz bardziej zaczynam ja doceniac...nie widzialam jeszcze filmu w ktorym by grala kiepsko..mysle ze jest rewelacyjna aktorka a mowie to po obejrzeniu "The Man Who Cried" gdzie jestem zachwycona jej rola Rosjanki
niesamowite że cnotliwa królowa elfów mogłaby zabić kogokolwiek nawet z miłości ciekawe czy pójdzie za to do nieba :) ale jedno trzeba przyznać ma dziewczyna talenta
Boże, im starsza, tym ładniejsza i seksowniejsza. W Thorze jest gorąca jak diabli, a w pierwszych ujęciach wygląda na mocniej wymalowaną 25-latkę. W zwiastunie Ocean`s 8 zachwyca. Jak ona to robi? To obecnie chyba największa tajemnica Hollywood, a koleżanki po fachu muszą jej nie cierpieć :D