Ten "człowiek" to całkowite dno moralne bez żadnych zasad. Tym którym on imponuje radzę zastanowić się czy z ich głową jest wszystko w porządku.
W Dwóch i Pół nawet go lubiłem, ale tylko przez pierwsze 3-4 sezony. Potem z każdym kolejnym
staczał się coraz bardziej i obrzydzał cały serial. Dobrze, że Lorre wywalił go na zbity ryj. Serial co
prawda zrobił się potem słabszy, chociaż w sumie 9 i 10 sezon nie były takie złe. Dopiero 11 i
obecny to porażka, ale...