Tylko Chris wywołuje we mnie jakieś uczucia, kiedy go oglądam to czuje autentyczny ból i demoniczność tego człowieka, a zarazem łagodność, sól łez i smutek, który rozdziera od środka jak rzeźnicki nóż. Nie wiem czy można napisać jeszcze coś co bardziej oddaje naturę tego mężczyzny i jego grę aktorską. Z dreżniem serca oczekuje The Dark Knight :)
On wyglada jak szatan, wystraczy spojzec na jego zdjecie :/ A w mechaniku wygladal jak smierc we wlasnej osobie O_o
A skad wiesz jak wyglada szatan, glupie stereotypy wymyslane przez ludzi. No coz ale jak czlowiek czegos nie moze pojac to musi sobie to jakos na swoj sposob wyobrazic...