Dobry Boże co to się porobiło Bale jest brany do prawie każdej kasowej produkcji po premierze której napalone nastki stawiają sobie ołtarzyki ze świeczkami itp rzeczami bo przecież Bale to aktorskie bóstwo i jak można nie podzielać opinii większość inteligętnego społeczeństwa, przecież to karygodne i w ogóle! stfu !
Według mnie też Christian jest naprawdę niezłym aktorem i piję do czegoś innego, a mianowicie do tego, że biorą go praktycznie do wszystkiego tak jak brali Czarka Pazurę, albo takiego Nicolasa Cage'a.Z początku nieźle zapowiadający się aktorzy, którzy grali w ambitnych filmach, żeby później popełnić jakąś gafę i zagrać w jakiejś szmirze i być oddanym do oddzielnej szufladki z napisem "komercja", albo zupełnie zostać wycofanym z rynku.Szanuję jego grę bo naprawdę jest niezły, ale moim zdaniem idzie w złym kierunku...
Co o tym myślicie ?
Coś w tym jest jednak rolą aktora jest pracować na planie, a co to będzie za plan zależy od niego samego i jego agenta. Miejmy nadzieję, że w rychłej przyszłości Bale nie trafi na plan słabych komedii romantycznych na lato. Póki co nie widzę w jego przyszłej filmografii czegoś strasznie rażącego...
Myślę, że dobrze nadaje się do filmów sensacyjnych czy SF i jak na razie większość tych filmów to były sukcesy, także artystyczne (m. in. za jego zasługą). Teraz boją się o Termninatora, bo to może być klapa, choć liczę, że to właśnie Bale podratuje ten film. Ale za to Public Enemies to może być na prawdę wielki film, wszytko na to wskazuje przynajmniej. Choć fajnie by było, gdyby zagrał w czymś ambitniejszym, ale jeszcze młody przecież jest.