ponoć Bale ma zagrać Solid Snake'a w ekranizacji MGS'a...moim zdaniem naprawde pasuje zarówno z wyglądu jak i barwy głosu(Batman "swearr to mee!!")
Nie martwiłbym się o to.Nie wierzę,aby ktokolwiek zgodził się na wyreżyserowanie MGS'a prze tego "reżysera".Pozdrawiam
Kurt'a jao Snake'a z Sons of Liberty przełknąłbym bo jak wiadomo w dwójce Snake był starszy niz w jedynce(szybciej sie starzeje jak zapewne wiecie),ale przyznam szczerze,iż niewyobrażam sobie Sean'a Bean'a jako Solida.Pozdrawiam
Faktycznie, Bale byłby świetny w tej roli. Głos bardzo podobny do Davida Haytera no i to chłodne, pozbawione zbędnych emocji spojrzenie. Poza tym, mielibyśmy gwarancję, że aktor z takim talentem nie dokona profanacji wspaniałej postaci Snake'a.
A co do reżysera. Jeśli film rzeczywiście powstanie to jestem pewien, że Kojima nie powierzy swojego największego dziecka takiemu beztalenciu jak Uwe.
to chyba byloby zbyt piekne... ;p ze wszystkich aktorow chyba tylko on i kurt russel by pasowal, ewentualnie sam hayter ale czy oprocz glosu potrafilby byc snejkiem to nie wiem
zawsze mozna podlozyc jego glos w koncowej wersji filmu :D