twórczości tego absolutnie przewspanialego reżysera. Nie zliczę już chyba ile razy obejrzałam „Gone girl”, bo akurat puszczono na Paramonut, kilka dni temu zarwana noc, bo znów wyemitowali. Totalnie ubóstwiam mroczny klimat Finchera, gdzie podobny znalazłam czasem u Polańskiego. Tak jak gdzieś na forum wyczytałam...
to "Siedem". Aż dziw, że nie dostał żadnego Oscara za ten film, zasługiwał na niego bardziej aniżeli "Braveheart" Mela Gibsona, który owszem jest bardzo widowiskowy, ale nie taki wciągający i trzymający w napięciu do końca jak dzieło z Bradem Pittem, Morganem Freemanem i Kevinem Spacey. Do 2002 roku był solidnym...
1 "FREEDOM" Geoge'a Michaela
2 "VOGUE" Madonny
3 "SUIT & TIE" Justina Timberlake'a
Czemu akurat te?
Ze względów artystycznych (wprowadził wideoklip w lata 90. i pokazał jak może wygladać w XXI
wieku) i... innych:
1 "FREEDOM" Geoge'a Michaela - za uwiecznienie tych wszystkich ślicznych panien
śpiewających...
Moim zdaniem to obecnie obok Nolana (ewentualnie Tarantino) najlepszy twórca w ,,komercyjnym" kinie mainstream'owym. Wypracował własny specyficzny styl reżyserii, który odciska piętno na niemal każdym ,,jego" obrazie. Jeden z bardzo nielicznych twórców bez wpadki na koncie. Facet nie schodzi poniżej swojego dobrego (a...
więcej