Fajna sprawa, widzieć Bundy'ego jako tajnego agenta FBI (!), podejrzewanego o przejście na stronę wroga. Gościu jest elegancki (dziwnie to wygląda, będąc przyzwyczajonym do Bundych :)), trochę niebezpieczny, a poza tym inteligentny i rozdarty wewnętrznie. Przez większość odcinka Artie Rollins owiany jest tajemnicą,...
...niestety dla niego samego,przez większą publikę zostanie zapamiętany tylko jako oczywiście Al Bundy,szkoda,że nie zagrał w niczym ambitniejszym.Przyległa do niego metka Al'a Bundy'ego jak do Piotra Cyrwusa (Ryśka z Klanu).Szkoda bo miał potencjał do grywania spektakulrnych ról,a dla nas zostanie tylko Al'em
Stworzył postać bawiącą miliony. Jeden powie, że to źle bo nie ma talentu tylko smykałkę do grania idiotów, drugi że owa smykałka to talent. Ja się skłaniam ku tym drugim. Wg mnie to tez talent. Wyobraźcie sobie, że w połowie produkcji serialu, Ed'a zastępuje ktoś inny. Nie umiecie? Ja też. O'Neill stworzył postać...