Dzisiaj w telewizji Puls oglądałem "Najpiękniejsze baśnie braci Grimm", baśń pt. "Rumpelstiltskin" (tytuł oryginalny "Rumpelstilzchen" z roku 2009r.). Film ten jest produkcji niemieckiej. Pan Gottfried John wciela się w postać króla, który żąda aby córka młynarza utkała mu złotą nić ze słomy.
Szkoda że jego postać zgineła w tym filmie, mógł tak w sumie przejść na stronę Bonda ale zbyt długo się zastanawiał no i zginoł :( swoją drogą szkoda że sam Gottfried też nie żyje, mógł jeszcze tyle pograć :(
Przed godziną Famke Janssen odtwórczyni Xenii Onatopp z "Goldeneye" na swoim profilu na jednym z portali społecznościowym napisała że Gottfried John zmarł.
Wielka szkoda, najbardziej kojarzę tego aktora właśniez filmu o Bondzie jak i Asterixie i Obelixie.