Nie obejrzałam z tą aktorką żadnego filmu poza "Rasputinem" i nie mogę ocenić jej całego dorobku aktorskiego jak i gry aktorskiej w innych produkcjach, ale jako caryca Aleksandra Fiodorowna była wprost genialna i niesamowicie przekonująca. Interesuję się historią Dynastii Romanowów już jakiś czas, więc rok temu...
Ładną była kobietą w latach osiemdziesiątych miała szansę na światową karierę. Zagrała w kilku kasowych filmach...
Ale jakoś szybko odeszła w zapomnienie i szybko się zestarzała...Może nie jest po prostu efektem pracy zdolnych chirurgów, jak jej koleżanki z Hollywood...tzn. koleżanki w jej wieku...
Bredzę!