Porucznik AK "Bystra"

Dowódca oddziału kobiecego batalionu "Sokół". Jak to kontrastuje z jej urodą i charakterem. Bardzo
ciekawa postać. Nie do końca jest jasna kwestia jej wieku , chociaż pewnie zamieszanie wynika z
tego że miała urodę "odporną na działanie czasu". Nasuwa się też spostrzeżenie odnośnie wojny i
tego co zrobiła ona z ludźmi: z jednej strony mieliśmy Grossównę i Rakowieckiego (walczaki), na
przeciwnym biegunie Igo Syma (szkoda gadać) , gdzieś pośrodku biernych Ine Benitę czy Adolfa
Dymszę (przynajmniej nie szkodzili). Lata 30 były szalone i ciekawe ale zakończyły się fatalnie i
warto o tym pamiętać.

  • jasne, bo wszyscy Polacy w takich okolicznościach, jak konflikt zbrojny, muszą reagować na zasadzie: "do broni!!" skończmy z tą absurdalną defiladą martyrologii... zwykli ludzie ostrzą szable i giną, a na zgliszczach, po akcji, i tak powstają nowe układy, w których nikt ich zdania nie uwzględnia. 27 lat wolności i co? i Polska należy do struktur unii, reprezentującej interesy niemiec. budżet na wartości ujemnej, zadłużenie jak stąd do wieczności, państwo polskie, cytując klasyka: "istnieje tylko teoretycznie, w praktyce nie istnieje". było warto?
    wgl komentowanie czyjegoś zachowania w sytuacji zagrożenia życia jest co najmniej... nietaktowne.
    btw, wyrok podziemia na Igo Syma był, rzecz jasna, zasadny, ale decyzja o niszczeniu filmów z jego udziałem - idiotyczna i totalnie nie do przyjęcia. Pozbawiła polską kinematografię jednej z lepszych produkcji tamtego okresu - "Kochanki Szamoty".

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: