Jacek Borcuch

7,5
2 050 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Jacek Borcuch

Facet marzenie

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Polianna80s

sorry, ale czy to nie on czasem zostawił żonę dla młodej siksy? ja tam nie marzę o takim facecie.

Polianna80s

zależy jakie kto ma marzenia, ale przed chwilą obejrzałam "Dług"i pomyślałam ,kto to jest, taki przystojny blondyn, a to ten Jacek Borcuch -reżyser "Wszystko co kocham "i i "Nieulotne"-nieźle...nie kojarzyłam go wcześniej, nie wiedziałam ,że grał w filmach i to on był mężem Ostrowskiej..no no zdziwiłam się ;)

Polianna80s

Ten gość wygląda jak menel.

użytkownik usunięty
Niskobudzetowy

Dokładnie. Reżyser też z niego marny.

W jego przypadku "marny" to komplement :-/...

Polianna80s

Z zachowania... ymm, charakteru, systemu wartości? W każdym razie na myśli mam zostawienie żony, pani Ilony - to nie, raczej niekoniecznie, nie chciałabym takiego faceta. Ale trzeba przyznać, że wyglądu mu odmówić nie można. Kilka dni temu napatoczył mi się stary odcinek jakiegoś serialu ('Na dobre i na złe' chyba), a w nim on - i muszę przyznać, że oczu oderwać nie mogłam jak tylko pojawiał się na ekranie, 'pożerał' każdą scenę, choć występował tylko na drugim planie.

Andaira

Z tego co pamiętam, grał tam homoseksualistę na spółkę z Robertem Janowskim:) Zgadzam się jak najbardziej z Wami co do strony moralnej tego pana (bądź jej braku). W tak specyficznym środowisku, jak aktorskie trudno jest znalezc stałych małżonków.Zdarzają się i tacy, czasami.Ryzykuję stwierdzeniem, że pary aktorskie są bardziej narażone na zdrady.Taka już specyfika zawodu.Jednym publika przebacza zdrady, drugim nie. Mnie samej nie podoba sie jego kolejna wybranka. Uważam, że on i Ilona tworzyli zgraną parę.

Polianna80s

W tym odcinku, który oglądałam, siostra mu umarła, nie było nic o jego orientacji, ale to pierwsze odcinki, więc mniejsza, może jeszcze będzie:) (Sama z siebie to już nie pamiętam, mimo że kiedyś już to oglądałam).
Wydaje mi się, że ogólnie środowisko medialne, show-biznesowe jest dość specyficzne i trudne dla tych prawdziwych uczuć.
Nie mnie oceniać zachowanie i wybory pana Jacka, ale wydaje mi się, że popełnił błąd i pewnie jeszcze kiedyś będzie tego żałować. Pani Ilona to piękna, bardzo sympatyczna i z tego co wiem (wiem... może raczej wydaje mi się, że wiem po jej wypowiedziach, tym co się o niej słyszy itd.) inteligentna i dobra kobieta. A Fryczówna? Cóż, wydaje się przynajmniej na razie, że ma trochę pstro w głowie.

Polianna80s

weź mnie nie rozwalaj uhahahahahah uahahahahahahahah uhahahahahaha