Dziś mialem przyjemnośc poznac pana Jacka przed półmaratonem. To miło poznac kogoś tak sympatycznego i słynnego. Był jednak małomówny i taki zamknięty. Nie było w nim radości, energii. Nie wymieniał doświadczeń z biegów, nie chciał rozmawiac z ludźmi a przecież jest jednym z nas! Po biegu trochę narzekał na ciężki...