Wyglada jakby miał w sobie wiecej estrogenu niż testosteronu, granie tez nie za bardzo
mu wychodzi. Obejrzałam niemal wszystkie jego filmy (nie celowo) i w każdym zagrał tak
samo - jeśli można to nazwać grą.
Stąd moje pytanie: co Wy w nim widzicie? Bo 3/4 moich znajomych się nim jara i nie mogę
zrozumieć dlaczego.
Jamie dobrym aktorem i świetnie się przykłada do każdej roli. Do tego jest oryginalny i jego talentem jest nie tylko gra aktorska.
I ja akurat Twoich znajomych rozumiem, bo chłopak zapowiada się bardzo dobrze i za kilka lat może odnieść ogromny sukces.
Każdy lubi co innego. Ja uwielbiam tego aktora, myślę, że ma ogromny potencjał i chciałabym, żeby za parę lat okazało się, że się nie myliłam :) Poza tym dla mnie jest szalenie atrakcyjny. Serio, ubóstwiam takich chłopaków. Może jestem dziwna, ale kocham chuderlawych blondynów o magnetycznym spojrzeniu. A jak jeszcze śpiewają ( i to jak!) i mają taki styl, to już w ogóle jestem w niebie.
A ja się z Tobą zgadzam, szczególnie ze stwierdzeniem "ma w sobie wiecej estrogenu niż testosteronu".
Ja też się z Tobą zgadzam. Niby nieładnie jest oceniać kogoś po wyglądzie, ale dla mnie ten chłopak to porażka. Totalnie aseksualny, a jego gra jest zupełnie bezbarwna.
A ja się nie zgadzam, chlopak naprawdę jest dobrym aktorem. Poza tym jest charakterystyczny, pewnie dlatego nie wszystkim się podoba. Ja wolę Jamie'go niż jakiegoś chłoptasia w stylu amerykańskiego umięśnionego przystojniaka, nudnego i nijakiego aż do wyrzygania. Owszem Jamie ma w sobie coś kobiecego, pewnie to ta delikatna uroda, ale potrafi też być męski. Potrafi się zmienić do roli i to jest zaleta.
W Anonymous - w póżniejszych scenach, kiedy Edward swoje już doświadcza, w zwiastunach do Mortal Instruments - obejrzałam je dokładnie i tam nie ma w Jamie'm nic kobiecego, chociaż może nasze pojęcie męskości trochę się różni. Co do innych ról - był wtedy jeszcze bardzo młody i głównie takie role grał - młodych, niewinnych chłopców, zresztą Jamie obecnie wydoroślał i nie ma już takiej dziewczęcej twarzy.
Po drugie - zgadzam się z koleżanką Kij_z_tym - to naprawdę robi się nudne, to obrażanie człowieka za wygląd. Nikt nie odpowiada za to jaki się rodzi, a Jamie przecież nie jest taki znów najgorszy, widziałam brzydszych ludzi, tobie się nie podoba, dla kogoś innego może być idealnie piękny. A Bower naprawdę ma też potencjał, żeby coś osiągnąć w aktorstwie. Tak, ja też widziałam go chyba we wszystkich jego rolach - i co mi się w im podoba, to to, że w każdej wygląda inaczej, chłopak jest z tych, którzy nie boją się podejmować wyzwań, zmieniać się do roli, jest odważny pod tym względem.
A na koniec chciałam tylko dodać, że warto obejrzeć kilka wywiadów z nim - Jamie prywatnie jest niezwykle oryginalną, interesująca osobowością, jest naprawdę otwartą, dowcipną( w taki sarkastyczny sposób), uroczą osobą, skromną, o niebywale wyrazistej i bogatej mimice oraz głosie. Trochę się rozpisałam, mimo, że nie jestem psychofanką Jamie'go, ale nie lubię niesprawiedliwego obrażania ludzi, a on na to nie zasługuje.
wygląda zupełnie jak Anja Rubik (serio! wystarczy się przyjrzeć), więc z tym estrogenem to się zgadzam :)))
Jak czytam tego typu komentarze, to aż mi się robi szkoda ludzi, którzy je piszą. Gdybyście naprawdę obejrzeli filmy, w których grał i wywiady z nim to byście w ten sposób o nim nie pisali.
Co do jego wyglądu to nie jest on przypakowanym aktorzyną, który dostaje role za fajną klatę, tylko osobą, którą przyjmują do obsady ze względu na talent i oryginalność.
Poza tym - więcej dojrzałości. I nie oceniajcie człowieka po wyglądzie -_-
tak się składa, że oglądałam z nim serial. może nie obejrzałam go naprawdę, jak piszesz, ale nie wiem, jak można coś nie naprawdę obejrzeć. nie dawało mi spokoju to, że kogoś mi przypomina, a nie byłam w stanie powiedzieć kogo. potem mnie olśniło, że przypomina z urody Anję Rubik. moim zdaniem oczywiście. mają podobne twarze. i o tym był mój komentarz. nic nie mam do człowieka, bo go nie znam. a co do jego talentu to po jednym tytule ciężko coś powiedzieć, ale mnie nie powalił. a co do jego wyglądu, to oczywiście wszystko kwestia gustu. według mnie chłopak jest piękny, ale dla mnie osobiście niezbyt pociągający. i nie musi Ci mnie być szkoda, bo jak na razie miewam się nieźle.
A co złego jest w jego delikatnej urodzie? Naprawdę, mamy już XI w., ale dalej nieliczni potrafią zaakceptować 'odmienność' niektórych osób. Z tymi pseudobiologicznymi wywodami możesz się schować. Lepiej czasem napisać to co widzisz, czyli, że uważasz iż jest kobiecy, a nie ośmieszać się...
No chyba, że będąc kobietą i mając więcej estrogenu masz zarost na twarzy. Jeśli tak, współczuję.
Rozumiem, że to nie twój typ urody, ale dlaczego nie piszesz tego w ten sposób? Nie, bynajmniej nie jestem psychofanką i to co piszę w tym poście nie odnosi się tylko do osoby Bowera. Chodzi mi ogólnie o stosunek do artystów androgynicznych... Molko, Boy George, Ville Valo, Burns, Bower - niesistotne, głupsza część społeczeństwa wyzywa ich z miejsca od pedałów, bo nie są stereotypowymi mężczyznami.
Po raz <niewiemktóry> czytam komentarz z serii 'nie ma tu miejsca na mężczyzn z kobiecą urodą' i mam już serdecznie tego dość. Ludzie rodzą się tacy jacy się rodzą i to bardzo dziwne, że inni uważają, że nie mamy prawa do takiego wyglądu.
A jeśli chodzi o samego Bowera. Objawienie kimatografii to to nie jest. Ale ma ciekawą twarz, fajny głos i gra niezgorzej. Zapowiada się nieźle, o ile będzie grał w produkcjach z wyższej półki.
Na początku też go nie lubiłam. A nawet uważałam, że ZUPEŁNIE nie wpisuje się w mój typ. Potem obejrzałam więcej filmów, kilka wywiadów. Uważam, że jest intrygujący, ma NIESAMOWITY, głęboki głos. Jest jednym z lepszych aktorów, który nie ma ładnej buzi.. ALE MA TALENT.
No, z tą ładną buzią to już rzecz względna. Moim zdaniem ma właśnie ładną buzię, nawet zbyt ładną jak na faceta.
Ciekawe, że uroda Bowera wzbudza takie skrajnie różne odczucia - dla jednych jest piękny, a dla innych strasznie brzydki.
a ja się powoli do niego przekonuje. zobaczymy jak będzie w darach aniołów, ale po zwiastunach mogę przypuszczać, że nie będzie tak źle. co do jego urody - przystojny facet, czego chcecie ;))
Jamie jest bardzo przystojny. Jeżeli o mnie chodzi to nie lubię wymuskanych, idealnych facetów o typowej urodzie - i do tego z wyrzeźbionym brzuchem, który może robić za tarę do prania. Jamie jest oryginalny, czym wiele osób intryguje i zachwyca. Ja go kupuję w stu procentach - po zobaczeniu go w charakteryzacji na Jace'a i po obejrzeniu zwiastunów... od tamtej chwili stał się moim ideałem.
A jeżeli chcecie wyrażać swoje niezadowolenie, to róbcie to, z łaski swojej, w sposób kulturalny i nie obrażający fanów Bowera czy jego samego.
Pozdrawiam :)
Jak dla mnie to zle dobiera role. Z wygladu przypomina glupiutkiego pierdołe i takie role powinien brac. W Camelocie zupelnie nietrafiony...