"...oby ten Matuszyński był młody... szczerze w to wątpię, ale gdyby był młody - wtedy mamy kawał kina przed sobą."
"Ostatnia rodzina" jest tak reżysersko dojrzała, wysmakowana, naturalnie lekka acz ambitna, W PUNKT po prostu.
Życzę Panu Janowi wielkiego, ogromnego wiadra, kubła, a co mi tam, silosu lodowatej wody...
Prawdopodobnie nikt tego Panu wcześniej nie powiedział; wstydził się lub bał, nie miał na tyle odwagi, uważał to za niestosowne. Ale na pewno niejeden zauważył. Proszę wyregulować sobie brwi. Samodzielnie lub w zakładzie kosmetycznym. Pęseta to naprawdę nic strasznego. W Katowicach czy Warszawie na pewno coś się...