Jestem dziewczyną i nie zamierzam oceniać jej urody... ale filmweb to portal filmowy a jej aktorstwo porównuję do "cudnej" Edytki Herbuś. Proszę bardzo, pojedzcie mnie za to, ale oglądałam większość filmów z jej udziałem i w krórej roli ukazała swój talent? gdzie zabłysnęła umiejętnościami? ta kobieta gra role niewymagające żadnych umiejętności, tylko pouśmiechania się i powywijania ciałem. Może robi to dobrze, może nie, ale żadna z niej aktorka. I każdy reżyser o tym wie, bo nie dostaje ambitnych ról. Do póki sie nie zestarzeje bedzie grała w komediach romantycznych i filmach kasowach (mam na myśli Sin City), gdzie będzie jedynie ładną ozdobą i pare razy się powywija... moja ocena 1/10
moze i masz racje, moze i nie (predzej to drugie) ale ona jest dobra aktorka, jest mloda i moze jeszcze cie jakos rola zadziwi, nie spisuj jej od razu na straty, poczekaj przynajmniej do konca roku, poniewaz wyjdzie z nią w najblizszym czasie jeszcze pare filmow,
ta twoja ocena Jessici to jest raczej twoja samoocena i dobrze o tym wiesz, chcialabys byc taka ozdoba jak ona, ale na to nie ma szans
jaka moja samoocena?? jeju...co ty w ogole mowisz:P:P nie wiem czy smiac sie czy plakac:P to serwis filmowy a nie psychologiczny a jesli mialabym problemy z wlasna samoocena to zwrocilabym sie do specjalisty a nie do ciebie... co tu sie w ogole dzieje;P meksyk:P
"...to serwis filmowy a nie psychologiczny..."
no wlasnie, jest to forum filmowe a nie forum dla zawistnych, zazdrosnych kobiet
lepiej sie zwroc do tego spesjalisty, poki nie jest jeszcze za pozno (mam nadzieje) a ze swoja ocena to poczekaj jeszcze pare miesiecy
Ja się nie ślinię, to stwierdzenie jest gówniarskie jak i cała Twoja wypowiedź. Sama przyznajesz iż oglądałaś większość jej filmów....na cholerę jeśli gra tak beznadziejnie. To tak jak w filmie "Sami swoi", młody Pawlak mówi do starego Pawlaka o córce Kargula "tato jak ja się tak na nią napatrze to tak jej nie nawidzę.......".
Aby pokręcić tyłkiem, to trzeba znać się na tańcu, a do tego jeszcze jest potrzebna nieprzeciętna figura. Ogólnie mówiąc ona ma to czego tobie brakuje.....wyrazy współczucia.
Młodzież w stanie nietrzeźwym może spowodować potomstwo.
Nie dostaje ambitnych ról,a co z filmem The Eye,którego producentem jest sam Tom Cruz. Jakbyś nie zauważyła w tym roku zagra aż w 7 czy 8 filmach.
A tak w ogóle ile filmów obejrzałaś 1 ,2? zobacz sobie stare filmy Honey,Dark Angel czy też Paranoid,chociaż jako film beznadziejny,zagrała w nim bardzo dobrze,a miała zaledwie 18 lat.
1/10? to możesz dać takiej Edycie ale nie jej,wybacz...
Okey, być może źle ją oceniłam. Nadrobie zaległości żeby się przekonać czy rzeczywiście masz rację.
Najpierw idź do specjalisty bo samo oglądanie filmów z Jess nic nie załatwi.
Jess jest ozdobą filmu bo jest piękna i zgrabna, ale zauważ także że gra główne role. Twój przykład "Sin City" świadczy o złośliwości i nieznajomości tematu.
Swoim postem nie miałem zamiaru Cię obrazić.
chcialbym napisac ze milo cie znowu widziec na tym forum, ale tak nie napisze bo to nie jest prawda
zerem to ty jestes a nie Jessica, tak jak pisalo wyzej, poczekaj ze swoja ocena przynajmniej kilka miesiecy, sporo filmow z nia wyjdzie
Ja się nie zgadzam z tobą. Dziewczyny mają to do siebie, że są o wszystko strasznie zazdrosne- o to, że jakaś jest ładniejsza, że stać ją na lepsze ciuchy, ma większe powodzenie, itp. I powiem więcej. Nie mogą się z tym pogodzić. Właśnie dlatego założyłaś ten temat. Uroda aktorek jest bardzo ważna i tego nie zaprzeczysz. To nie jest radio. Poza tym musi mieć talent skoro gra ważne role. Inaczej jest w Polsce. Myślisz, że Herbuś wzięli by do takich ról?
Psychologi się znalazły... Alba gra w wielu filmach bo ma niezwykle zgrabną dupcie ,a to świetnie przekuwa się na kase. Niestety owa dupcia jest najmocniejszym elementem tych filmów.
A wy to co robicie na forum Zaca Efrona, albo Corbina Bleu :/ ja to przynajmniej ocen za urodę nie biorę, a gdyby tak było to Alba miałaby full 10/10.
Dupcia jak dupcia....świetna, poklepać i nie tylko. Twój mózg Cycuszek nadaje się do remontu. Udaj się do wielu "psychologi" może Ci pomogą.
Siedem filmów w jednym roku to nie przypadek, to nie jej dupcia, to talent, który jest jej niezaprzeczalnym atutem.
Popularność to talent. W każdej dziedzinie życia czy to będzie film, sport, praca czy cokolwiek innego, osoba będąca na szczycie swą pozycje zawdzięcza talentowi. Nieudacznik i beztalencie nie ma szans. Jess oprócz talentu posiada wspaniałą urodę i nienaganną figurę, dla was dupcie, ale ja wolę jej tyłek niż ogromne dupsko J. Lopez. Zagranie w 7 filmach w jednym roku to nie magia jej tyłka to coś więcej..........odpuszczę sobie wolę iść się napić.
No to po maluchu (powiedział rolnik wyjmując jaja z sieczkarni)
bardzo dobrze i trafnie napisane, zgadzam sie prawie z cala twoja wypowiedzia, w jednym miejscu zmienilbym tylko jeden wyraz: nienaganną -> idealną, a tu jest tego potwierdzenie http://film.interia.pl/szukaj/news/idealne-proporcje-jessiki-alby,970282
a tak na powaznie, to jesli ktos nie ma talentu, niczym sie nie wyroznia to nie ma szans na sukces, moze uroda pomogla Jessice sie wybic, ale to dzieki swojemu talentowi utrzymuje sie na szczycie
Dzięki Matt, tego akurat nie czytałem, ale między jednym kieliszkiem a drugim nie ma zbyt wiele czasu.
Polecam tą stronę.
http://www.jessica-alba.name/
Czeska strona ale dobra, jest co wybrać i w dobrej jakości.
wyczuwam tutaj zazdrość... czyż nie??? rozumiem że może ci sie nie podobać jej gra aktorska ale żeby dać jej 1/10 to lekka przesada.
Niektóre aktorki osiągają karierę dzięki talentowi aktorskiemu, inne dzięki swojej niebagatelnej urodzie. Jessica Alba należy do tej drugiej grupy.
Wystarczy, że "pare razy sie powywija" i juz chętniej sięgnę po ten film. Nawet, jeśli ma być tylko ładną ozdobą. A TAKA ozdoba nie zaszkodzi żadnemu filmowi, wręcz przeciwnie ;)
Zazdrość? :) Mam nadzieję, że nie ;)
Moja ocena 8/10 :)
Pzdr
moim zdaniem jeszcze nie należy oceniać jej wyborów aktorskich.. jest dość młodą aktorką i, przynajmniej moim zdaniem, na razie stara się wybić, więc bierze takie role jakie jej dają. Dajcie dziewczynie szansę. Zauażyłam, że wielu ludzi na FW wypowiada sie z prawdziwą nienawiścią, zwłaszcza o młodych aktorach. (Co was obchodzi ich życie osobiste). Ale jak dla mnie, to jedna z najpiękniejszych kobiet, jakie w życiu widziałam.
Ps. nie zapominajmy, że nawet Robert DeNiro grał w takich filmach jak "Rocky i Łoś Superktoś".
I tu się z Tobą zgadzam, jeśli chodzi o mężczyzn, oni grają w filmach do usranej śmierci, zawsze są na topie. Aktorki mają czas do 30, 35, góra 40 lat, potem grają sporadycznie w horrorach, dennych dramatach i łzawych komediach. Jessica ma 26 lat i barana narzeczonego....ponoć reżyser, pryszczaty, brzydki jak noc listopadowa i na dodatek ją zdradza. Tej dziewczynie nie brak talentu lecz charaktru, dobrego gustu, rozsądku w doborze własciwego partnera.......z przykrością stwierdzam, brak gustu, którego powodem jest jednak nadmiar chciwości bycia na szczycie. A co za tym idzie, idąc na łatwiznę (jej chłopak jest marnym reżyserem) bez kontaktów z najlepszymi kina, Jessica zbyt wiele nie osiągnie......prócz pieniędzy za ciężką pracę.
Żal mi jej, ale jeśli nie opuści tego swojego narzeczonego, to jej kariera skończy się w tym roku.
myślę, że nie tak szybko się skończy. przecież już w produkcji są chyba 4 jej nowe filmy. Jakiej jakości, nie będę oceniać, ale na każdy film znajdzie się amator. Myślę, że beznadziejny facet (w życiu go na oczy nie widziałam, to ten cały Cash czy jak mu tam, tak?) ma tu mniejszą siłe przebicia, niż myśl że samo pojawienie się jessiki w filmie, przyciągnie jakiś procent widzów.
Odpowiem krótko, przekonamy się kto ma racje, ja uważam iż jest to jej ostatni rok. Ta dziewczyna wracając do Casha pokzała swą słabość, brak zdecydowania, charakteru chciwości i głupoty. Lubię ją ale zaczynam w nią wątpić.
wlasnie dzisiaj pojawil sie nowy film z jessica, good luck chuck, narazie tylko w wersji kinowej, trzepa poczekac na dvdripa albo chociaz R5
zgadzam sie z załozycielka tematu:P a widzę tutaj kilku samców slepo zapatrzonych w jej urodę:P gdzies tu było :" wole patrzeć na jej dupcie niż na dupsko J.Lopez" chłopie sam udowodniłes, że po prostu Ci sie podoba, ale nie jestes obiektywny:P tak, masz prawo do swojego zdania i ja to doceniam, ale może i jest ładna, ale aktoreczka z niej marna. Takie jest moje zdanie i mam nadzieje, że tez je uszanujesz:) Kobieta ładna i może sie podobać, ale jak dla mnie nie jest to ideał kobiecej urody... zbyt a'la Barbie
No proszę.... mamy następne tolerancyjne dziewczę, które co jakiś czas ogląda seksmisje. Jak widać kobiece geny (mowa o tych mniej atrakcyjnych), działają na tych samych falach....czyli UKF, na niskim poziomie........ intelektualnym. Nie są wstanie wspiąć się wyżej....bo nie pozwala im na to ich wątpliwej jakości uroda. Dlatego każdej ładniejszej należy przypiąć odpowiednią łatkę.
Dlaczego seksmisja?, bo użyłaś wyrazu "samce" ślepo zapatrzone, a to płeć męska zwierząt nie ludzi, co do "chłopa" daruje sobie nie chcę Cię bardziej pogrążać. Namawiasz nas do obiektywizmu, tolerancyjności do uszanowania zdania innych, a jak to wygląda po Twoim poście.
Jednym słowem pieprzysz Kiciuś, następnym razem zastanów się trzy razy nim napiszesz kolejne bzdury.
Napisz nam skarbie jakie elementy w jej grze aktorskiej czynią z niej "aktoreczkę marnej jakości"...to Twoje słowa. Może Ty pierwsza otworzysz nam oczy i udowodnisz że jest beznadziejna. Jak dotąd nikt tego nie zrobił na tym forum, tylko tak jak Ty posługują się sloganami : marna, słaba, beznadziejna itd.
zgadzam się zgadzam się zgadzam się!!! trafiłaś w sedno! urodę ma jak najbardziej przeciętną < nie mówie tego z zadrości!!> a talentu to już wogule. Jest jedynie ozdobą do filmów typu Fantastyczna 4 czy Sin City.
Mężczyźni o takich jak Ty mówią że masz tyle mądrości w głowie co w kolorowych czasopismach dla kobiet. Według Ciebie Jess ma urodę przeciętną, a talentu zero. W takim razie jakim cudem jest ozdobą do filmów?. Więc ma talent albo jest piękna lub jedno i drugie.
Zazdrość, zazdrość i jeszcze raz zazdrość. To kobiety nie mężczyźni potrafią z pięknej kobiety zrobić potwora. My doszukujemy się zalet, wy kobiety wad, gdyby nie to że dostarczacie nam przyjemnosci i rozkoszy świat bez was.............napewno lepszy, mniej kłótni, zawiści, plotkarstwa i wojen.
ciekawe dlaczego 95% opinii negatywnych na temat jej urody jest autorstwem kobiet, malo ktory facet podziela wasze zdanie, jestescie zazdrosne, ze jest to az smieszne, zal mi takich kobiet, ktore sa bardziej dziweczynkami niz kobietami
F4 to nie jest arcydzielo, ale jak ktos lubi taki gatunek filmow to nie powinien sie jej czepiac, w Sin City zagrala bardzo dobrze, tylko ze sam film troche pokopany,
Jessica Alba ma taką urodę ze w jakim filmie by nie zagrala, to zawsze bedzie ozdobą tego filmu.
ohoohoho znalazła się kobieta! mam prawo do wyrażania takiej opinii jakiej chce. nie musi mi sie alba podobać i kochaniutka nie musi to wynikać z zazdrości. Jest dużo piękniejszych od niej kobiet, którym mogę zadrościc urody, ale nigdy nie bedzie nią ALba!
piszesz ze Alba ci sie nie podoba i nie wynika to z zazdrosci, raczej ona ci sie podoba i dlatego piszesz ze ci sie nie podoba (a to juz wynika z zazdrosci) - prosciej tego nie potrafie napisac
wiekszosc aktorek jest ozdobami filmow w ktorych grają, naprawde wspolczesnie masa brzydkich kobiet robi kariere w hollewood, jak nie zauwazasz ironii to napisze tak: 90% aktorek, ktore są obecnie na szczycie sa po prostu sliczne i to wlasnie dzieki urodzie maja moc przebicia sie
a co do Jessici to jest ona jadna z najladniejszych takich ozdobek
po pierwsze mattwab, musiałabym upaść na głowę żeby kobieta obdażona tak przeciętną urodą mi sie podobała! i wiesz mi ja lepiej wiem co mówię i nie wmawiaj mi że ona mi sie podoba bo tak absolutnie nie jest! jak juz napisałam jest masa innych aktorek, które są naprawdę piekne.
Po drugie jakie to wg ciebie obecne aktorki są na szczycie dzieki urodzie? chyba tylko Alba...bo inne aktorki nie tylko są ładne, ale i utalentowane. A o tym, że Alba jest mierną aktorką swiadczy chociażby jej filmografia. Gdyby była tak świetną i utalentowaną aktorką nie grała by w jednych i tych samych filmikach. Mówiąc że Alba jest ozdobą ekranu miałam na mysli, że jej rola w filmie sprowadza się do bycia ładną i tyle...mówisz że 90% aktorek przebiło się dzieki urodzie. Ok może i masz rację, ale one mają chociaż talent. nie mówię, że wszystkie ale wiele ma. Sorry, taka jest prawda
popieram twoja opinie w 100%. nic wiecej nie bede dodawac bo wyraziłas moje zdanie w pełni. brawo ;)
Miałam się odezwać po obejrzeniu filmów z jej udziałem... obejrzałam... ONA NIE JEST DOBRĄ AKTORKĄ! i możecie sobie mnie krytykować. Wolny kraj. w KAŻDYM filmie widzimy jej buźkę, ciało. Talentu ZERO. I nazywajcie mnie zakompleksioną...albo zazdrosną. ale to ci którzy mnie oskarżają są śliniącymi się kolesiami. Wyraziłam raz swoje zdanie za co zostałam zbluzgana, więc obejrzałam jej filmy. Ona nie reprezentuje żadnych umiejętności aktorskich.
Odpowiedz Dark Doll......
Napisz nam skarbie jakie elementy w jej grze aktorskiej czynią z niej "aktoreczkę marnej jakości"...to Twoje słowa. Może Ty pierwsza otworzysz nam oczy i udowodnisz że jest beznadziejna. Jak dotąd nikt tego nie zrobił na tym forum, tylko tak jak Ty posługują się sloganami : marna, słaba, beznadziejna itd.
Zadałem to pytanie Agasi, bez odzewu może Ty odpowiesz?. Pokażcie że macie wiedzę na temat filmu, znacie się na grze aktorskiej, że śp. Kałużyński to dupek w porównaniu z wami. Jeśli jesteście takimi znawcami i umiecie prawidłowo ocenić aktorów/aktorki udowodnijcie to.
Czekam.......mam nadzieje że wreszcie ktoś kto się chełpi byc znawcą tematu odpowie.
wiesz co ja się nie uważam za wielkiego znawce kina, ale według mnie gdyby rzeczywiście miała talent to by się nią zainteresował jakiś reżyser większego formatu i obsadził ją w jakiejś ambitniejszej roli wymagającej nie tylko urody. Bo jak narazie Jess gra jedne i te same role w niemalże identycznych filmach.I ten fakt świadczy dla mnie o braku talentu w przypadku J.Alby. Takie jest moje zdanie i od razu zaznaczam, że nie uważam sie za jakiegoś znawce i możesz się z nim nie zgadzać<co zapewne uczynisz>:p ale to jzu nie moja rzecz. Pozdro
Mój drogi XD
Wielokrotnie podkreślałam w moim wypowiedziach to,że nie odpowiadam za wszystkich ale jedynie wyrażam swoje własne zdanie, pogląd (jeżeli Ci to umknelo to poczytaj moje wszystkie wypowiedzi na tym forum). Tak, uważam ją za MARNĄ AKTORECZKĘ jeśli tak bardzo Ci się ten zwrot spodobał. Jakie elementy aktorskie mi się w niej nie podobają? sztuczność po pierwsze, a po drugie i po ostatnie jej mimika twarzy, tzn. miny które wykonuje w filmach. Czasem tak się wysila, że mam wrażenie (JA MAM WRAŻENIE nie wiem czy ktoś inny), że zaraz się rozpłacze z wysiłku. Jest bardzo ale to bardzo sztuczna.
Tak teraz możesz mnie krytykować i innych, którzy nie przepadają za Twoją ulubienicą, co jest Twoim ulubionym zajęciem. Ja swojego zdania nie zmienię. Może dla odmiany powiesz co Twoim zdaniem zachwyca Cię w jej grze?
Jesteś złośliwa...."Tak teraz możesz mnie krytykować i innych, którzy nie przepadają za Twoją ulubienicą, co jest Twoim ulubionym zajęciem.", powiem więcej, jesteś zazdrosna i głupiutka. Czy warto odpowiadać na Twój post?.......................................................
Każdy aktor wnosi do filmu coś co charakteryzuje go w życiu prywatnym, w przypadku Jess są to jej miny, te same gesty czy jak kto woli miny można zaobserwować w różnych wywiadach przeprowadzanych z Jess. Na litość Boską to nie jest nieme kino, no ale jeśli brakuje poważniejszych argumentów, każdy inny będzie odpowiedni, choć nic nie wnoszący do dyskusji,
Sztuczność......nie stać Cię na coś więcej, tą etykietkę można przypisać każdemu kto gra w filmie. Spodziewałem się czegoś więcej, ale zazdrość kobiety o drugą kobietę zabija w nich samych zdrowy rozsądek.
Nie jestem burakiem, znam się na kobietach, cenię je bardzo wysoko, lubię walczyć z innym mężczyzną o względy kobiety, ale nigdy nie potrafie zrozumieć tej waszej zazdrości, wrogich spojrzeń, niewybrednych komentarzy, braku tolerancji w stosunku do innej kobiety.....czy ładniejszej?, lepszej?, zgrabniejszej?. To nie my oceniamy, nie my mężczyźni, wy to robicie za nas, wstyd, wstyd i jeszcze raz.....kompromitacja.
Mam nadzieje że mnie zrozumiałaś, jeśli nie to mój post jest dowodem na to, że kobieta została stworzona z żebra Adama i poza kuszeniem nic nie wnosi mądrego do życia.
Jestem zazdrosna, głupiutka i zakompleksiona :D Oooo tak :D czy złośliwa? zamiast zawzięcie bronić swojej faworytki wolisz krytykować mnie. W każdym Twoim wpisie tak jest. Raczej temu nie zaprzeczysz. Tak, to co napisałam można przypisać do niemal każdej aktorki. Podobnie jak to, że jest ładna czy zgrabna. Uroda jest kwesią gustu i mnie raczej mało obchodzi. Głupiutkie dziewczyny to gra w filmach Jessica Alba. I co..nie lubie jej gry, jej filmów. Wole bardziej ambitne filmy. Wybacz jeśli Cie to tak dogłęcnie dotyka.
Jakoś nie podałeś zbytnio przekonujących argumentów dlaczego jest Twoim zdaniem dobrą aktorką. Ponad połowa Twojej wypowiedzi to złośliwości skierowane do mnie. Nie miej mi więc za złe, że wypowiadam się podobnie. Skoro na forum Jessici bardziej wolisz wypisywać o mnie niż o niej to załóż sobie jakiś ołtarzyk z moimi zdjęciami czy coś:P tak, teraz możesz mówić, że jestem złośliwa.
Dobrze byłoby gdyby niektóre dziewczyny / kobiety były tak głupiutkie jak ja.
i jeszcze jedno... dlaczego mam być o nią zazdrosna? Moim zdaniem 100000 razy piękniejsze od niej są choćby Natalie Portman, Angelina Jolie czy Charlize Theron. Im mam czego zazdrościć, Albie nie.
-"Jestem zazdrosna, głupiutka i zakompleksiona", nic dodać nic ująć brawo za samokrytycyzm.
-"zamiast zawzięcie bronić swojej faworytki wolisz krytykować mnie.", przepraszam, a co ja innego robię.... bronię Jess, Ty dla mnie nie jesteś warta funta kłaków i zajmowanie się Twoją osobą to faktycznie szczyt głupoty.
-" I co..nie lubie jej gry, jej filmów. Wole bardziej ambitne filmy", właśnie obejrzałem Twoj blog, naprawdę ciekawe i ambitne filmy są tam umieszczone :Maska, Miss Agent, King Kong, Shrek, Władca Pierścieni, Egzorcysta, Człowiek pies....same oscarowe nominacje, w tobie tyle ambicji co rozumu w głowie. Gratuluje doboru filmów. Chyba ze śmiechu to mi się pępek rozwiąże.
A teraz porównanie z innymi aktorkami 100000 razy piekniejszymi od Jess.
Angelina Jolie - nie lubię jej więc nie będę się na jej temat wypowiadać.
Charlize Theron - razem z Liv Tyler stawiam ją na drugim miejscu za Jess.
Natalie Portman - brzydactwo, ani urody ani figury, wolno stojąca krowa na pastwisku wygląda lepiej od niej. Na stu dowolnie wybranych mężczyzn, przedstawiająć im obie te panie nikt nie wskarze na N. Portman jako ładniejszą. Jestem gotowy o to się z każdym założyć, mało tego w razie porażki w co nie wierzę przybiję swoją torbę zardzewiałym gwoździem do taboretu.
i co ja mam Ci na to odpowiedziec?:P ogladales tak dokladnie moj blog, to dlaczego wymieniles tylko kilka tych filmow? z tego co pamietam mam ich o wiele wiecej. Czyzbys nie mial czego krytykowac?
Podsumowujac (bo wyglada na to, ze nasza dyskusja dobiega konca) stwierdze, ze dzieki Tobie moje zcie uleglo zmianie :D
nadal nie lubie Jessici ani jej filmow. Moja ocena co do niej sie nie zmienila. Bede tesknic.