Nie mogę już patrzeć

na to bio: "brat legendarnego..." Co za bzdury. jego brat ledwie liznął aktorstwa i już mu się zeszło. Legenda to jest króla Artura czy Robin Hooda, a nie młodego chłopaka który umarł zanim zaczął być naprawdę wielki. A poza tym Joaquin dawno już przebił brata w aktorstwie.

6
  • Też sądzę, że go przebił i to przesada żeby nadal pisac o nim brat wielkiego Rivera.

  • Dokładnie !

  • Weź Ty się zastanow co piszesz. Są tacy aktorzy którzy są wyjątkowi. Którzy kiedy pojawiają się na ekranie tworzą magię. Którzy swoją grą potrafią przyćmić każdego innego aktora. I takim aktorem był właśnie River. Pisanie, że Joaquin(bardzo dobry aktor, ale nigdy nie będzie lepszy od brata) przebił go już dawno w aktorstwie jest po prostu czystą ignorancją.

    • Nieprawda, River dopiero zaczynał karierę, więc wcale nie był legendarnym aktorem. Gdyby żył, na pewno nie byłby takim genialnym aktorem jak Joaquin, nigdy by mu nie dorównał. Kto wie, może teraz zajmowałby się czymś innym, może wcale by już nie grał w filmach, były takie przypadki.
      A co do Joaquina to proszę, młodszy brat Rivera przegonił nie tylko swojego brata, ale również wszystkich innych aktorów. Rola jego życia w Jokerze wywindowała go na szczyt i już jest legendą. Jako aktor zdobył już wszystko. Zapewne jako początkujący aktor nawet nie przypuszczał że odniesie taki sukces.
      Natomiast River tak naprawdę był tylko idolem nastolatek, początkowym aktorem, więc nazywanie go wielkim, albo legendarnym to duża przesada.

  • River był swego czasu fenomenem. Według mnie był naprawdę świetnym aktorem, jego role w "Stań przy mnie" czy "Moje własne Idaho" do dziś nam o tym przypominają. Prawda jest taka, że gdyby nie zmarł dzisiaj byłby o wiele bardziej doceniany. Po jego śmierci większość jego roli przypadła DiCaprio ("Całkowite Zaćmienie", "Przetrwać w Nowym Jorku", przy początkowych planach był nawet brany pod uwagę jako Jack w "Titanicu"). Jak wiemy, te rolę przyniosły DiCaprio całkiem dużą popularność, dlatego myślę, że w przypadku Rivera byłoby podobnie.
    Myślę, że Joaquin naprawdę przebił na aktorstwem brata, jak i wielu innych aktorów. Jego rola jako Joker będzie kultowa.
    Sam River zdawał sobie sprawę jak wielki talent ma Joaquin i wielokrotnie potwierdzał, że młodszy brat odniesie większy sukces niż on jako aktor, ponieważ w późniejszym czasie River chciał zająć się bardziej tworzeniem muzyki niż aktorstwem.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: