Jego filmy są znakomite, wyśmienite, wspaniałe, ale tylko wtedy gdy sam zajmie sie produkcją, scenariuszem i rezyserią tak jak to robił w Hongkongu bo wlasnie tam powstawały jego najlepsze filmy (Lepsze jutro, The Killer, Dzieci Triady). Bez wątpienia ma najbardziej charakterystyczny, niepowtarzalny i rozpoznawalny...
Każdy jego nowy film był gorszy od poprzedniego.
Czarę goryczy przelało MI:2 na którym uciąłem sobie dłuższa drzemkę bez straty wątku głównego oraz Szyfry wojny. Zawsze irytuje mnie w jego filmach ilość strzelanin z pistoletów o niekończącej się amunicji i oraz odsetek zabitych na rożne sposoby. Niestety mam takie...
Dziwi mnie fakt, że jedne z najlepszych akcyjniaków w historii kina ("The Killer", "Hard Boiled", "Bullet n the Head" czy dwie części "A Better Tomorrow") nie są puszczane przez polskie stacje telewizyjne. Filmy z okresu amerykańskiego Woo lecą często. A co z jego najlepszym okresem?
Bardzo często są pokazywane stare,...
... byłby jednym z moich ulubionych reżyserów. Jego azjatyckie produkcje to małe majstersztyki, które świetnie się ogląda. Trzeba tu wspomnieć o świetnym The Killer. Ten film to wręcz poezja.
Natomiast w USA robił przeważnie gnioty. Amerykanów obchodziły tylko wymyślne sceny akcji. Woo nie podejmował już tematów...
Najgorszy reżyser jakiego widziałem. jego filmy to bezmyślne jatki w których bez wyraźnego powodu masakryje się kohorty ludzi. A wszystko to jets podane w sposób żenującą beznadziejny. Szkoda, że pan Woo nie uczył się swojego zawodu od Peckinpaha, może wtedy wiedziałby jak pokazywać przemoc w uzasadniony spoób. A tak...
więcejSzczególnie jego filmy z Hong-Kongu z Chow-Yun Fatem (Hard-Boiled, Killer, obie części Better Tomorrow) to arcydzieła kina akcji! Arcymistrzowskie strzelaniny to jego znak rozpoznawczy, podobnie jak gołębie czy face-to-face z gnatami w ręku dwóch oponentów ;D (uff udało się ;DD)! Bardzo lubie też jego amerykańskie...
Hm, nie jest mym ulubionym reżyserem, ale należy mu przyznać że zna się na tym co robi, czyli na kinie akcji. Żaden z jego filmów nie zalicza się do tych które szanuję czy podziwiam, ale chyba należy go rozpatrywać w określonej kategorii. Jego filmy nie grzeszą inteligencją, lecz to jest charakterystyczne przecież dla...
więcejObejrzałem Paycheck i juz wiem co mnie tak irytuje w każdym filmie tego reżysera który widziałem...
prócz głupiego scenariusza, strzelanin w stylu zabili go i uciekł, gołębioraz drętwych dialogów mamy tutaj prace kamery, zdjęcia muzykę i ekspozycję bohaterów typową dla azjatyckiego kina i to nie tego...