Parę lat temu przeczytałam większość książek Carrolla. Dziwię się, że nie interesują się nimi filmowcy, ale jeżeli miałyby z nich powstać marne horrory to może lepiej...
lubię i cenię tego pisarza.
czytałam chyba wszystkie jego powieści, ale najbardziej zachwyciły mnie "Zaślubiny patyków". To magiczna ksiązka.