Brzydula, która nigdy nie stanie się pięknością. Kwadratowa twarz i skrzywione szerokie usta, uroda starej latynoski - irytuje mnie obsadzenie jej w Pokojówkach z Manhattanu w roli 40 letniej piękności mającej wzięcie u młodych, przystojnych i bogatych facetów
Jane the Virgin, była tam laską od pisania scenariuszy, nie pamiętam jak się tam nazywała, ale to na pewno ona, z tego co pamiętam to pojawiła się około 11 odcinka pierwszego sezonu