nienawidzę, bo ilekroć pojawia się w tv, moja połówka rzuca wszystko, z wywieszonym jęzorem wpatruje się w niego jak w obrazek, a mi każe się wynosić.
wprawdzie gdy ja widzę Claudię Cardinale w tv, swoją połówkę wyganiam z pokoju, i nic dla mnie wtedy nie istnieje...
no, ale to zupełnie co innego, tego nie można...
Z racji wieku CLINTA EASTWOODA, dla mnie właśnie COSTNER mógłby wcielić się w postać Rolanda Deschain.
Po tragicznej próbie przeniesienia sagi na wielki ekran, myślę że tak jak widzowie tak producenci widzieli by szansę w telewizji. NETFLIX czy HBO wszystko jedno myślę że ktoraś z tych stacji była by godnym polem...
Jako urodzony w 1970 r. – wyrosłem de facto na filmach z Jego udziałem. Nigdy nie uważałem Go za wybitnego aktora, ale zawsze lubiłem, co czasami po prostu idzie w parze. Podobnie w latach 90-tych traktowałem Harrisona Forda i właściwie spora część kina (zwłaszcza szeroko pojętego kina akcji), którą wówczas jako młody...
więcej