Przykrywką dla prania brudnych pieniędzy Gordona staje się galeria sztuki, która zaczyna promować dzieła prawdziwego zabójcy czerpiącego surowiec z własnych doświadczeń.
Ted wprowadza się do swojego ojca Marty'ego, gdy ten zapada na śmiertelną chorobę. Aby go uszczęśliwić, Ted prosi jego przyjaciół o sfingowanie zwycięskiej passy Red Soxów.