Dla mnie Kurt Russell to symbol, amerykańskiego kina lat 80-tych. Nie zapomnę, gdy jako mały frędzel, poszedłem do kina na "Wielką Drakę w Chińskiej Dzielnicy", szok, że mnie wpuścili ( film był chyba +12 ;) Od tamtej pory, zresztą jak większość moich rówieśników chciałem być jak Jack ! Bohater, który daje radę...
Russel do dość popularny i uznany aktor (przynajmniej przez widzów) ale patrząc na ilość nagród jestem nieco zdziwiony. Czyżby nie mial dobrych ról? Żadnej nominacji do oscara oraz bafty zaledwie jedna nominacja do złotego globu brak również nominacji do innych w sumie mniej prestiżowych nagród jak saturny czy...
Uwielbiam tego aktora, bardzo utalentowany gość, do każdego filmu wnosi bardzo dużo i każdą rolę gra z ogromnym przejęciem.Kiedyś mylił mi się z Valem Kilmerem, jak byli młodsi to byli zadziwiająco podobni do siebie :) Np w filmie Tombstone o mało co się nie przewróciłem jak zobaczyłem ich dwóch gadających do siebie,...
więcejWitam.
Nie jestem do końca pewna czy na pewno on grał w tym filmie,ale spróbuję.
Wiecie może , jaki miał tytuł w którym (jakieś romansidło) w którym chyba właśnie Kurt był pisarzem i nieudacznikiem jeżeli chodzi o życie miłosne.Znalazł w biurze matrymonialnym oferte jakiejś babki,która była nauczycielka.Problem był w...