Słodko-gorzki

Można by o nim wiele powiedzieć, że jest gruby, rudy a zarazem łysy i co tam jeszcze chcecie. Ale słowa, które najbardziej opisują jego twórczość to słowa, które ktoś kiedyś powiedział na określenie pisarstwa Vonneguta, mianowicie chowa gorzkie pigułki pod słodką, cukrową otoczką. Najpierw jest hahaha, potem człowiek jeszcze z pozostałym grymasem uśmiechu na ustach sobie myśli "tak, to prawda-krótka refleksja -i to jest takie smutne". I uśmiech znika.

1
  • Masz rację, ale zbytnie filozofanie niszczy humor i jego puente, która u mistrzów jest sama w sobie i nie wymaga opisu. Ale skoro się upierasz, żeby filozować, to ja powiem, że jest tak, że jest hahaha, refleksja, i hahaha.

    • Poza tym - obejrzałem dziś mnóstwo wspisów pod różnymi filmikami Louisa CK na youtubie.
      Przeważają słowa - he is a geanius!
      Ale nie, Louis CK jest po prostu inteligentnym człowiekiem.
      Który wie, że po śmierci nie ma nic.

      • Fajnie, że odpisałeś. Trochę czasu minęło od tamtego mojego wpisu. Jak teraz to czytam, to faktycznie trochę za bardzo w tym filozofowania (swoją drogą bardzo trafnie to ująłeś), i przyznaję Ci 100% racji.
        Jedynie małe zastrzeżenie mam do słów "Który wie, że po śmierci nie ma nic.". Ja akurat wierzę że po śmierci jest coś. Tym czymś jest światło. Dla innych będzie to Bóg, albo tak jak w twoim przypadku "nicość". To są różne nazwy tego samego. Ważne jest żeby myśl o tym przynosiła spokój i ukojenie :)

        • Cóż. Właśnie czytam, że musi zmierzyć się teraz z oskarżeniami o molestowanie.

          • Musi się zmierzyć raczej z własnym zboczeniem. Te liczne żarty o masturbacji jednak nie były takie przypadkowe... Przyznam, że zabolały mnie te oskarżenia, bo Louisa CK naprawdę uwielbiałam. Dlaczego sława, kasa wszystkich musi wypaczyć? Ten koleś jakąś połowę swojej kariery oparł na opowiadaniu o swoim życiu rodzinnym. O byciu samotnym ojcem. A teraz skonfrontuj to z jego jakąś już kompulsywną potrzebą masturbacji przed kobietami, które wcale nie chcą na to patrzeć. Ja pierdziele. Smutne to i popaprane. A wyglądał na takiego normalnego.
            Ale od kiedy wylało się to całe g*wno Hollywoodu, od samego począteczku modlę się, żeby Ricky Gervais ostał, aby wyszedł sucho z wszelakich afer, bo a) bardzo go lubię i zawsze uważałam za wzór podejścia do życia i b) ktoś musi spuentować to wszystko na Globach i najlepiej też na Oscarach!

          • No rzeczywiście, wychodzi na to, że to zboczeniec. Cóż, smutna informacja, bo facet wydawał się naprawdę mądry, a teraz wychodzą na jaw takie brzydkie bąki...

            • O,już wydał oświadczenie w tej sprawie

            • Błagam cię georgeAzbest, tylko nie ty, Brutusie... Wydawało mi się, że oboje rozumiemy z czego śmiał sie Louie.
              "Zboczeniec"? - albo zmnieniłeś się nagle o 180 stopni, albo to napisała Twoja matka, która nienawidzi Vonneguta, ponieważ jej syn prowadzał się z podejrzanymi ludźmi. którzy mają dziwne poglądy, na przykład takie jak Ty.
              Louis C.K. nie zrobił nic złego.
              A oto co zrobił, z tego co do tej pory wiem:
              - Zapytał 4 kobiety czy może masturbować się przed nimi. Wszystkie odbowiedziały, że tak. Wszystkie były dorosłymi osobami. Z tego co udało mi się ustalić, trójka z tych kobiet nie miała w tym czasie żadnych relacji pracowniczych z Louiem C.K., jedna z nich pracowała z Louiem . Wszyscy pili. Niektóre z "Ofiar" jakimś cudem potrafiły się znajdować sam na sam, wcześniej nie przymuszane, w pokoju hotelowym Louiego C.K.
              - piąta kobieta jest zwyczajnie zabawna, ponieważ jej oskarżenie polega na tym, że "WYDAWAŁO" jej się, że Louie masturbuje się w czasie ich wspólnej, telefonicznej, rozmowy. Oczywiście, jeśli zna się twórczośc Louiego C.K., to nie trudno jest w to uwierzyć. Ja osobiście uważam, że sobie walił. Ale moje widzimisie, albo jakiejś tam Pani, nie może być przyczynkiem do zrujnowania życia innego człowieka. I co zabawne, część z tych oskarżeń tyczy się okresu, kiedy Louie C.K. był nikim, jakimś tam, nieznanym nikomu poza NY, stand uperem w 2003-5 roku.
              I tu dochodzimy do sedna.
              Ponieważ czyn Louiego C.K. nie może podchodzić pod żadne molestowanie (strona przeciwna wyraziła zgodę, będąc w pełni sił fizycznych i umysłowych), zaczynamy bawić się w to, co pełna winy za "czarnuchów" i "indiańców", część Ameryki uwielbia robić. Semantyka.
              Coś co dla rozsądnych ludzi, tutaj, w Europie, po prostu musi wydać się dziwaczne. Przynajmniej od kiedy, od tych czasów, kiedy Wielka Brytania przestała wsadzać na dożywocie pedałów, zamieniając swoje podejście do wizerunku na Pythonów, Margaret Thacher, Państwa Prawa i Top Gear.
              HBO, FX, Netfilx oraz dystrybutor "I love yo Daddy"(Paramount, chyba?) wycofali wszystko co ich łączyło z Louiem C.K. W ciągu 48 godzin, Co swoją droga sporo mówi, o tak zwanym "bezkompromisowym" HBO, na który slogan przecież wszyscy się łapiemy, tak czy inaczej.
              Kariera gościa wydaje się być zniszczona. W ciągu 4 dni.
              "Misconduct" - lol. How about "reason"
              Dla mnie osobiście oficjalne oświadczenie Louiego C.K. na temat tej jego sprawy, jest najbardziej smutną sprawą w tym wszystkim. Wiadomo, że starał się napisać coś, co uratuje mu karierę w Ameryce. Nie uratuje. Dał dupy z tym oświadczeniem, bo wszyscy kochaliśmy go za to, że był jaki był. Walenie konia przed dorosłymi ludźmi, którzy się na to zgadzają, a potem, po latach, zmuszają nas do zastanawiania się nad tego rodzaju myślami:
              "It is a DANGEROUS way of defining power and predatory behavior now if you insist that power is merely being a known personality"
              jest po prostu absurdem.
              Zapraszamy, Louie, do Europy. Przez 49 lat myślałeś, krytycznie, ale jednak, że US jest wspaniałym krajem, pełnym wolności, a Lenny Bruce jest plakatem na ścianie. My nie mamy tego rodzaju myśli. My to wszystko wymyśliliśmy już dawno temu w Atenach, więc prawdziwy absurd u Nas, choć oczywiście istnieje, ma się o wiele gorzej.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: