Załamany zniknięciem żony nauczyciel geografii znajduje zatrudnienie jako ogrodnik w portugalskiej posiadłości wiejskiej, gdzie zaprzyjaźnia się z jej właścicielką.
Trzy pokolenia zmagają się ze zmieniającym życie doświadczeniem podczas jednego dnia wakacji w Sintrze w Portugalii, historycznym mieście znanym z gęstych ogrodów oraz baśniowych willi i pałaców.
Leonor wraca z wyjazdu. Ojciec nie spodziewał się jej tego dnia. Przez kolejne dwadzieścia cztery godziny otaczająca ich rzeczywistość coraz silniej nabiera charakteru halucynacji. Ten niepokojący stan wprowadza pozorna normalność zachowań Francisca.
Aurora, jej pokojówka Santa i troskliwa Pilar mieszkają na jednym piętrze. Kiedy Aurora podupada na zdrowiu, prosi przyjaciółki, by odnalazły tajemniczego Gianlucę.