Polski Mel Gibson

Wraz z Robertem Więckiewiczem i Maciejem Stuhr'em jesteście wspaniałymi aktorami ostatniej dekady. Genialna rola w ''Rewers'' , ''Pitbull''.

28
  • Nie zgodze się co do Stuhra, natomiast Więckiewicz i Dorociński to aktorzy, którzy spokojnie dali by sobie radę w hollywood. Rzadkość w Polsce.

    • Aż tak Maciej Stuhr ustępuje im, jeśli chodzi o warsztat aktorski?

      • Moim zdaniem tak. Widziałem go w kilku rolach i mnie nie przekonuje natomiast Więckiewicz i Dorociński zawsze grają na swoim wysokim poziomie. Film może być kaszana ale nie ich gra natomiast Stuhr kilka ról sknocił. Wydaje mi się, że są tacy aktorzy, którzy grają zawsze dobrze a są też tacy, którzy żeby zagrać dobrze potrzebują mieć za sobą porządną ekipę twórców (reżyser itp.) Utalentowanymi chyba można nazwać tylko tą pierwszą grupę bo małpe też można nauczyć kilku sztuczek ale nie czyni to z niej człowieka ;)

      • Jest bardzo dobrym aktorem, ale bez super mocnej charyzmy w porównaniu do Dorocińskiego i Więckiewicza. A do tego PO tym POkłosiu wzbudza u wielu odruch wymiotny. Szkoda go i jego ojca ... że mają takie gó.wno w głowach ...

      • Stuhr gra bardzo nierówno. Ma na koncie bardzo dobre role, jak i niestety przeciętne. Poza tym nie przekonuje w typowo dramatycznych rolach, a mimo to ma zapędy, żeby w takich grać. Trochę podobnie jak z Szycem, przy czym u Szyca problemem przez wiele lat był alkohol, co się niestety odbijało zarówno na występach w teatrze, jak i przed kamerą. Nie wiem, czy Stuhr kiedykolwiek osiągnie tę klasę aktorstwa, co Dorociński. Można spokojnie ich sobie porównać w Obławie. Co do Stuhra ostatnio bardzo negatywnie niestety odbija się na postrzeganiu jego osoby, jako artysty, jego zaangażowanie w polsko-polską wojenkę. Przykro na to aż patrzeć, bo jest różnica w wyrażaniu swoich poglądów za pośrednictwem sztuki, np. W teatrze, na spotkaniach autorskich, a otwarte występowanie przed kamerą w programach publicystycznych, na wiecach, w gazetach opiniotwórczych. Młodego Stuhra bardzo ubodła krytyka Pokłosia, która rozpoczęła jego początkową niechęć do środowiska prawicowego w obecnie otwartą nienawiść. I można sobie to nazywać jak tylko się chce, ale nic już nie zmieni tego, że młody Stuhr będzie już niestety ale kojarzony wyłącznie politycznie. W odróżnieniu od swojego mądrzejszego ojca, który w sposób stonowany wyraża swoje poglądy. Ale to tak już niestety jest, że mądrość przychodzi z wiekiem. Np. Krzysztof Kowalewski, Marta Lipińska, czy Andrzej Seweryn, oni otwarcie nie opowiadają się przeciwko obecnym rządom, co nie oznacza, że swoją działalnością jako Artyści przez A wyrażają swoje poglądy. I wracając do Dorocińskiego już na sam koniec, on też jest artystą zaangażowanym, też udziela się społecznie, ale tak dobiera aktywności, by nie być kojarzonym negatywnie. To też jest sztuka.i to też świadczy o poziomie.

    • A propos Hollywood czy ktoś ogląda jak ja setki razy od kilku lat "Księżyc i magnolie"???czy cos ze mna nie tak:)

  • użytkownik usunięty

    Colman james murphy jones dornan thomsen bro wilson. Moze sie pochwalic cv

  • Stuhr wszystko zamienia w złoto :-) Nie wiem czemu ma mniejszą średnią od Więckiewicza i Dorocińskiego. Pewnie wielbiciele pewnego pana z Żoliborza się odezwali na filmwebie. Więckiewicz wybitny. Poldek Socha i Wałęsa... Oscarowo !!!!

    Obok nich i Dorocińskiego postawiłbym jeszcze Tomasza Kota po rolach Riedla i Religi oraz Arkadiusza Jakubika.... Liczę po "Belfrze" że Sebastian Fabijański też się jakoś wybije choć za bardzo romansuje z kinem Patryka Vegi. No a z aktorek oczywiście wielka Agata Kulesza.

    • Każdy prawak przy każdym filmie wystawia jedynkę dla Stuhra więc nie ma co się dziwić, że jego średnia nie powala.
      A w ogóle to śmieszna sprawa była z Belfrem. Początkowo prawactwo przekonywało, że serial jest do bani.
      Kiedy zaczął zbierać dobre opinie a oglądalność rosła z odcinka na odcinek to się przymknęli.
      Kiedy rozpoczął się drugi sezon, to te same osoby mówiły, że pierwszy owszem był nawet dobry (xD) ale drugi to już dno.
      Jeśli powstanie trzeci sezon sytuacja się powtórzy, no chyba że zamiast Stuhra wystąpi TW Faraon

  • Przecież Stuhr jest miałki, jednowymiarowy i do bólu powtarzalny. Zdecydowanie zbyt przeceniony aktor.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: