Dla mnie totalne numero uno, jeśli chodzi o aktorki. Jest tak piękna, że mogę ją ogląda bez końca i przebrnę przez największy gniot żeby ją podziwiać. IDEAŁ aktorki i kobiety... Och, ach:P.
że nadal jest naprawdę piękną kobietą. Bardzo podoba mi się taki typ urody. Po za tym przykład osoby starzejącej się z godnością, bez jadu kiełbasianego czy skalpela. Zawsze z przyjemnością się na nią patrzy...
Obejrzałam właśnie "Życie za śmierć" i na końcu niepomiernie się zdziwiłam widząc w napisach końcowych Marię Bello. Przez cały seans byłam pewna, że to Kidman :D