pajacyk bim bom

wielkością swojego ego zdecydowanie przewyższa wielu sposród tych, którzy zdecydowanie przewyższają go klasą swojej twórczości.
krótko mówiąc - wyżej sra niż dupę ma

24
  • Sytuacja z kina Bałtyk w Łodzi, otwarcie festiwalu Cinergia. Tuż przed premierowym pokazem "Pokłosia". Są dwa wejścia do sal - dla porządku jednym wchodzą szychy z oficjalnymi zaproszeniami, a drugim ci mniej ważni, którzy co prawda wyforsili się i wydali grosz na bilety. Tych drugich jak się okazało była garstka, a ci pierwsi liczebnością zatamowali swoje wejście. Wtedy Grzegorzek z żoną idzie do wejścia dla 'plebsu', a jak zatrzymał go pan z czytnikiem, to rzucił tylko "Ja jestem Grzegorzek, więc mogę!" i wszedł bezceremonialnie. Ot, pan rektor.

  • Byłam na spotkaniu publiczności z panem Maruszem i jego żoną po projekcji filmu "Jestem Twój" i po "Śpiewającym obrusiku".
    Oczarowali mnie swoją pasją i sobą.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: