wczoraj ogladalem "Me and You and Everyone We Know". bardzo ladny. mam nadzieje, ze nikt go nie zakwalifikuje jako komedie, bo komedia nie jest on na pewno. za mna w kinie siedziala grupka Amerykanow, oni sie czesto smiali - tez sie wtedy smialem, ale z nich. przykro sie robi, gdy widzi sie tak glupich doroslych...