W rolach aktorskich go nie znam, ale to, ile zrobił dla horrorcore'u i ile wydał odpowiednio brutalnego i surowego gówna jest godne podziwu.
w takim grindhousowym stylu. Masa krwi, cycków i brutalności. Chętnie bym obejrzał tym bardziej, że jestem jego fanem.
Necro to geniusz. Na polu muzycznym horrorcore'u nikt mu nie podskoczy. Ten koleś to po prostu psychopata. Polecam albumy Gory days i I need drugs .
necro jest ojcem chrzestnym horrorcore'u za ojca jest Brotha Lynch Hung