Rozpieszczony Nordin trafia jako nauczyciel do szkoły o złej sławie. Zderzenie z rzeczywistością zmusza go do zmiany i odkrycia, co naprawdę ma wartość.
Sześćdziesięcioletnia Brechte od zawsze kochała grudzień i przez cały rok wyczekiwała, by móc w końcu zapalić świąteczne światełka. Niestety, tym razem została publicznie wykluczona ze względu na jej staroświeckie poglądy i została wysłana na urlop. Los nie oszczędza również jej dwa lata starszego męża Martijna. Mężczyzna zakochuje się w młodszej koleżance z zespołu i choć los przez chwilę zdaje się do niego uśmiechać, to szybko sytuacja staje się coraz bardziej niezręczna. Z kolei ich zięć Justus pragnie być samcem alfa, przez co przyciąga go mizoginistyczne środowisko. Na drugim biegunie jest jego szwagierka szerząca na co dzień idee otwartości, która odkrywa własne granice, gdy jej dziewczyna proponuje… trójkąt. Z kolei najmłodszy syn Brechte i Martijna rozwija swoją rapową karierę i nie zważa na żadną krytykę.
Dylan wraz z przyjacielem Youssefem przygotowuje się do turnieju piłki nożnej – nic innego się dla niego nie liczy. Jego treningi przerywa nieszczęśliwy wypadek. Czy chłopiec wróci na boisko i sięgnie po wymarzony puchar?
Paul i kilkoro innych dzieci z jego klasy uznanych za brzydkie, zostają wysłani na "wycieczkę szkolną". Podczas podróży chłopiec odkrywa, że mają zostać deportowani do jakiegoś tajemniczego miejsca.