To jakieś nieporozumienie. Głos ma nijaki, jak wszystkie blond gwiazdeczki, a teledysk cały skupia się na niej, jakby była najlepsza etc. No i na tym jak się obmacuje z tym kolesiem. W sumie to do niej pasuje, gwiazdeczka pornoli i pępek świata. No i pierwszą płytę nazwała... Paris Hilton!!! Jakbym nie wiedziała czyje to jest, widać nie ma lepszych pomysłów :/Zamknijcie ją gdzieś, żebym nie musiała na nią patrzeć!!!!!!!!