Peter JacksonI

Peter Robert Jackson

8,5
13 429 ocen pracy reżysera
powrót do forum osoby Peter Jackson

użytkownik usunięty

...jacksonowi dałem 1/10 za jego nieograniczoną żądzę pieniędzy i obdzieranie fanów z kasy. Przykładem może być np. kilka wydań płyt z wersją rozszerzoną WP z prawie tymi samymi dodatkami - oczywiście za ogromne ceny. Nie lubię tego chciwego grubasa.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa

Równie dobrze można stwierdzić, że ostatnio sławna ACTA chroni własność twórczą artystów. To głównie dystrybutorzy tworzą takowe wersje, on dostaje w sumie nie taki duży procent od nich przy czym jemu zwisają dodatki - renomę zyskał na samym tytule, nie na dodatkach.
Poza tym dać 1/10 tylko dlatego, że facet zarabia na swoich dziełach dobrze jest grubą przesadą.

Za wydania jest nie tyle odpowiedzialny reżyser co całe grono producentów filmu którzy czerpią z tego największe zyski, ja tam nie żałuje im w końcu stworzyli coś czego jeszcze nie było, a z chęcią wracałem do kina po raz kolejny gdy wyszły wersje rozszerzone.

Anduril -_- Fakt, to wina Jacksona że nakręcił tyle materiału, że możnaby i ze 4 wersje rozszerzone wydać. Jak Ci wytłumaczyły dwie osoby przede mną, to głównie zasługa producentów którzy chcą wyciągnąć z jego pracy ile się da. ja ostatnio z wielką przyjemnością obejrzałem wersje rozszerzone (trzecia część 4 godziny sic!), i nie mogę się doczekać Hobbita.

użytkownik usunięty
jezior90

Wiecie co, po zastanowieniu naprawdę przesadziłem z tą oceną 1.. w sumie rzecz biorąc, to dzięki filmowej trylogii Władcy Pierścieni P.Jacksona poznałem twórczość Tolkiena. Poza tym lubię też inne filmy Petera. Zgadzam się również z poprzednikami, że wyzysk niestety panuje wszechobecny i nie jest to wina jednej osoby.

JACKSON to REŻYSER tych wielu filmów, finansują go STUDIA z którymi podpisuje kontrakt, i to one wypuszczają dodatkowe materiały, to one zarabiają a Jacksonowi jak coś skapnie, to też dostanie. Jackson jak i Cameron i inni wielcy dziani mają kasy jak lodu, ale nie oni ustalają ceny, ani wypuszczają płyty, tym wszystkim zajmują się ludzie od marketingu zatrudnieni przez studia.
Ciut wiedzy na temat produckji i dystrybucji filmów się by przydało, bo gdy kupowałem płytkę WP w sklepie jakoś nie przypominałem sobie, by sam Peter Jackson mi ją sprzedawał za takie ceny... ale na pudełku pamiętam mam z piętnaście nalepek od firm, które coś wypuszczają, dystrybuują, reklamują, patronują kulturalnie itd...